Szukaj:Słowo(a): komis samochodowy samochodow

| Dowcip dnia!

| odpadają P,T,C,U a cena jak za wlasnie taki.

| rozumiem pozostaje 126p

Nie znam się zbyt dobrze na cenach samochodów, ale z wstępnego rozeznania
w Allegro i w komisach internetowych to nie jest tak jak mówisz. Widziałem
np. Opla Astrę czy Skode Felicię z roczników 1997 czy 1998 w tych
granicach cenowych.



no tak ale sa to dwa lub trzy samochody - w jednym
lepiej lub gorzej pospawane z kawalkow...
wez to pod rozwage...

Chcę kupić samochód. Niedrogi, bo na nowy mnie nie stać. Jest
niedzielne popołudnie, postanowiliśmy z Moją Kobietą udać się do paru
komisów.
Jeździmy po Warszawie dość długo. Najwięcej chyba komisów jest przy
ulicy Modlińskiej.
Wszędzie jest normalnie, mam na myśli obsługę: można pogadać, ktoś coś
doradzi, ktoś coś odradzi, tak własnie - normalnie.
Samochody są z reguły pozamykane, ale niektóre ku mojemu zaskoczeniu
nie - wolno wsiąść, w jednym są nawet kluczyki.
W kolejnym komisie na Modlińska 173 (tel. (22) 614 32 31). Jest kilka
aut, które mógłbym wziąć pod uwagę. Kręcimy się między nimi kilka,
może kilkanaście minut. Nikt się nami nie interesuje. Chwytam za
klamkę Toyoty - otwarta. Zaglądam do środka, "zwiedzam", usiadłem
sobie... Czy mi wolno? Przecież otwarty.
Nagle słyszę nad sobą głos:
- Dlaczego pan wsiadł do samochodu? Pan wyjdzie z samochodu!
Zatkało mnie i próbuję się tłumaczyć, że samochód jest Ok i może go
kupię.
- Pan wyjdzie z samochodu. - powtarza uparcie niświeży i mocno
zarośniety typ w podkoszulku. - Teraz możemy porozmawiać. - mówi gdy
staję z nim twarz w twarz, po chwili słyszę - A teraz won stąd.
Moja Kobieta stoi z wytrzeszczonymi oczami, nie wie co ma zrobić,
widzę, że jest zaszkowana... "Chodźmy stąd" - Mówię do Niej....Na
odchodnym słyszymy jeszcze: "wy...ać !"
Co Wy na to?

Pozdrowionka
C i A

Chcę kupić samochód. Niedrogi, bo na nowy mnie nie stać. Jest
niedzielne popołudnie, postanowiliśmy z Moją Kobietą udać się do paru
komisów.
Jeździmy po Warszawie dość długo. Najwięcej chyba komisów jest przy
ulicy Modlińskiej.
Wszędzie jest normalnie, mam na myśli obsługę: można pogadać, ktoś coś
doradzi, ktoś coś odradzi, tak własnie - normalnie.
Samochody są z reguły pozamykane, ale niektóre ku mojemu zaskoczeniu
nie - wolno wsiąść, w jednym są nawet kluczyki.
W kolejnym komisie na Modlińska 173 (tel. (22) 614 32 31). Jest kilka
aut, które mógłbym wziąć pod uwagę. Kręcimy się między nimi kilka,
może kilkanaście minut. Nikt się nami nie interesuje. Chwytam za
klamkę Toyoty - otwarta. Zaglądam do środka, "zwiedzam", usiadłem
sobie... Czy mi wolno? Przecież otwarty.
Nagle słyszę nad sobą głos:
- Dlaczego pan wsiadł do samochodu? Pan wyjdzie z samochodu!
Zatkało mnie i próbuję się tłumaczyć, że samochód jest Ok i może go
kupię.
- Pan wyjdzie z samochodu. - powtarza uparcie niświeży i mocno
zarośniety typ w podkoszulku. - Teraz możemy porozmawiać. - mówi gdy
staję z nim twarz w twarz, po chwili słyszę - A teraz won stąd.
Moja Kobieta stoi z wytrzeszczonymi oczami, nie wie co ma zrobić,
widzę, że jest zaszkowana... "Chodźmy stąd" - Mówię do Niej....Na
odchodnym słyszymy jeszcze: "wy...ać !"
Co Wy na to?

Pozdrowionka
C i A

polska goscinnosc ;-)
Chcę kupić samochód. Niedrogi, bo na nowy mnie nie stać. Jest
niedzielne popołudnie, postanowiliśmy z Moją Kobietą udać się do paru
komisów.
Jeździmy po Warszawie dość długo. Najwięcej chyba komisów jest przy
ulicy Modlińskiej.
Wszędzie jest normalnie, mam na myśli obsługę: można pogadać, ktoś coś
doradzi, ktoś coś odradzi, tak własnie - normalnie.
Samochody są z reguły pozamykane, ale niektóre ku mojemu zaskoczeniu
nie - wolno wsiąść, w jednym są nawet kluczyki.
W kolejnym komisie na Modlińska 173 (tel. (22) 614 32 31). Jest kilka
aut, które mógłbym wziąć pod uwagę. Kręcimy się między nimi kilka,
może kilkanaście minut. Nikt się nami nie interesuje. Chwytam za
klamkę Toyoty - otwarta. Zaglądam do środka, "zwiedzam", usiadłem
sobie... Czy mi wolno? Przecież otwarty.
Nagle słyszę nad sobą głos:
- Dlaczego pan wsiadł do samochodu? Pan wyjdzie z samochodu!
Zatkało mnie i próbuję się tłumaczyć, że samochód jest Ok i może go
kupię.
- Pan wyjdzie z samochodu. - powtarza uparcie niświeży i mocno
zarośniety typ w podkoszulku. - Teraz możemy porozmawiać. - mówi gdy
staję z nim twarz w twarz, po chwili słyszę - A teraz won stąd.
Moja Kobieta stoi z wytrzeszczonymi oczami, nie wie co ma zrobić,
widzę, że jest zaszkowana... "Chodźmy stąd" - Mówię do Niej....Na
odchodnym słyszymy jeszcze: "wy...ać !"
Co Wy na to?

Pozdrowionka
C i A



Ok, kwestia szczęścia lub dbania o samochód,
ja wymieniam oleje silnikowe co 10 kkm, w skrzyni biegów
po pierwszych 30 kkm, potem co 50 -60 kkm, samochody
mam kupione w salonie, czyli nie kupowane z komisu lub
od kogoś, jedynie do czego mogę sie doczepić do zbyt delikatny
lakier w mojej L2ph2- Noc Grenlandii

Ok, kwestia szczęścia lub dbania o samochód,
ja wymieniam oleje silnikowe co 10 kkm, w skrzyni biegów



... to 5 razy w roku wymieniac olej ? Producent zaleca co 30kkm

po pierwszych 30 kkm, potem co 50 -60 kkm, samochody
mam kupione w salonie, czyli nie kupowane z komisu lub
od kogoś, jedynie do czego mogę sie doczepić do zbyt delikatny
lakier w mojej L2ph2- Noc Grenlandii



Byc moze masz racje - z duzym naciskiem na byc moze :)
Jesli jest to kwestia szczescie to 4 sztuki L II, o ktorych moge cos
powiedziec  nie byly szczesliwe. Wszystkie kupione w salonie.
Statystycznie rzecz ujmujac, malo prawdopodobne jest zeby nawet srednio
dbajac o w/w sypaly sie wszystkie (to juz musialby byc duzy pech).
Wszelki przeglady, wymiany itd robione zgodnie z zaleceniami producenta.
Wszelkie naprawy biezace robione natychmiast po uslyszeniu / zobaczeniu
/ odczuciu objawow.

Krolowa lawety, wrrr.

Byc moze prawde mowi powiedzenie nic na F: Ford, Fiat, Francuz :)

Pozdrawiam,
AA

Ano zawsze mia em dobr opini o Rycar (komis samochodowy obok Auchan);



Oko o 3 lat wstecz, w samochodzie ony, na wiosn "sko czy a si "
klimatyzacja. Przeje dzaj c zobaczy em baner o serwisie klimy za 100z .
Zajecha em, sprawdzi em, koszt z medium... ok, nape niamy. Sprawdzanie
szczelno ci - OK. Nape nianie. Wok auta kr ci si 3 fachowc w - nie mogli
odszuka jednego z zawor w, sam im znalaz em. Po oko o godzinie zbieramy si
do opuszczenia warsztatu. Przypadek chcia , e gdy instalacja by a prawie
pe na przyszed 4 fachowiec - "co wy k...wa robicie? przecie gdzie jest
dziura!". aska boska, e w r d stada baran w znalaz si jeden lew -
rozsypa si skraplacz. Medium ci gni to. Wspomniany syn Pana w a ciciela,
przy kasie za piewa mi 100z . Spojrza em mu szczerze w oczy, da em 30,

Zap aci em za fatyg i wspomnianego "lwa", kt rym kieruje baran, a szkoda,
e nie odwrotnie.
Skraplacz wraz z us ug i nape nieniem wymieni em na Sowi skiego za po ow
kwoty proponowanej przez Rycar.

Szerokim ukiem proponuj ...

Sa firmy ktore zajmuja sie transportem ludzi do niemiec tylko w celu zakupu
samochodu.
Tzn. jada do niemiec i odwiedzaja tylko komisy itp. Placisz tylko za
transport i spanie.
O ile pamietam cos kolo 50-150Euro taka przyjemnosc kosztowala.

Mailem gdzies adres ale...zginelo.

Pzd Travis

PS. pl.misc.samochody - tam Ci pomoga w tej kwestii

Czy znacie jakieś adresy, gdzie można brać w leasing uzywane samochody i
jak to się odbywa?
Czy mając upatrzone autko mogę iśc do firmy leasingowej, zeby mi je
kupiła?

Myślę o kupnie 3-5 letniego samochodu osobowego kombi do firmy.
Może jakies salony firmowe prowadzą taką sprzedaż i mają w ofercie
sprawdzone auta?



Wiekszosc salonów prowadzi tez komis. W Szczecinie np. Bemo Motors czy
Kozlowski i mają nie tylko samochody marek, ktore 'dilują'.

Generalnie to zalezy od leasingodawcy czy chce sfinansowac uzywany st, w tym
samochód.
Do wyboru masz jeszcze kredyt na firmę. Nie wiem, czy w przypadku uzywanego
samochodu kredyt nie wyszedlby taniej niz leasing.

A procedura jest taka sama jak w przypadku nowego.

Chcesz, to moge Ci cos wyszukac.

Pozdrawiam
_________________________
BN
www.adekus.pl
www.adekus.pl/kh

www.stowarzyszenie-pomoc.az.pl/jeden_procent.html


Zawitaj do jakiegoś komisu samochodowego i pogadaj z bossem.



EEE?
Cwaniakura z komisu ma mi samochod zasponsorowac?
I ma nic nie wziac za posrendnictwo?

Poza tym lepiej zapytaj na pl.misc.samochody



A co to ma wpsolnego z samochodami?
Raczej moze z finansowaniem?


1. odwiedź pobliskie komisy (może masz jakiś znajomy?) i zapytaj o
pośrednictwo



jest jeszcze inne rozwiązanie - jeden z banków samochodowych ma ofertę
"Gotówka na samochód" - dostajesz gotówkę ściągasz samochód i
rejestrujesz. Następnie możesz (ale nie musisz) wystąpić do banku o
ustanowienie zabezpieczenia na samochodzie - wówczas obniżą
oprocentowanie. Jest to oferta dla osób  z dobrą historią w BIK.


| 1. odwiedź pobliskie komisy (może masz jakiś znajomy?) i zapytaj o
| pośrednictwo
jest jeszcze inne rozwiązanie - jeden z banków samochodowych ma ofertę
"Gotówka na samochód" - dostajesz gotówkę ściągasz samochód i
rejestrujesz. Następnie możesz (ale nie musisz) wystąpić do banku o
ustanowienie zabezpieczenia na samochodzie - wówczas obniżą
oprocentowanie. Jest to oferta dla osób  z dobrą historią w BIK.





| 1. odwiedź pobliskie komisy (może masz jakiś znajomy?) i zapytaj o
| pośrednictwo
| jest jeszcze inne rozwiązanie - jeden z banków samochodowych ma ofertę
| "Gotówka na samochód" - dostajesz gotówkę ściągasz samochód i
| rejestrujesz. Następnie możesz (ale nie musisz) wystąpić do banku o
| ustanowienie zabezpieczenia na samochodzie - wówczas obniżą
| oprocentowanie. Jest to oferta dla osób  z dobrą historią w BIK.



tak ciezko wpisac w google?

getin ale nie licz na preferyncyjne stawki


Serdecznie witam wszystkich,

do zbudowania jest serwis www: komis samochodowy z mechanizmem dodawania
ofert (oczywiscie po logowaniu).



Kieydys rozmawialem z podobnym klientem "samochodowym". Finalnie wyszlo,
ze najchetniej to by on nie zaplacicl, albo zaplacil symbolicznie. Bo on
sie samochodami zajmuje a nie internetem, nie widzi wiec powodu, dla
ktorego 2 miesiace czyjejs pracy (bo wymyslal dziwy na kiju) mialby go
kosztowac wiecej niz 1000 zlotych...

Jakies takie ... za duze i za duzo wolnego miejsca. Pomaranczowa czcionka
jest nieczytelna w polaczeniu z szarym tlem. Brakuje jakiegos widocznego
loga strony. Info o samochodzie powinno wyswietlac sie w tym samym okienku
przegladarki. Ocena: 3-



dzieki za ocene :)
no coz to jest demo komisu, robie je aby pocwiczyc PHP, hmmmmmmmm jesli
chodzi natomiast o LOGO to nie kojarze aby wiekszosc czy tez nawet garstka
komisow samochodowych posiadala takowe LOGO:((((
Jesli chodzi o pomaranczowa czcionke to wiem ze jest lekko nieczytelna,
musze popracowac nad dobraniem optymalnego koloru aby w miare dobrze tam
pasowalo.
Natomiast o otwieranie sie opisu samochodu w tym samym oknie to jest kwestia
sporna, w koncu nie ma okreslonych standardow aby opisy samochodow musialy
pokazywac sie w tym samym oknie:)))))

No coz popracuje jeswzcze nad stronke, wiec zobaczymy co z tego wyjdzie,
wiec jeszcze raz dzieki za ocene. lepsze 3- niz 2 (jesli to skala studencka)
przynajmniej zaliczylem :)

Pozdrawiam

no coz to jest demo komisu, robie je aby pocwiczyc PHP, hmmmmmmmm jesli
chodzi natomiast o LOGO to nie kojarze aby wiekszosc czy tez nawet garstka
komisow samochodowych posiadala takowe LOGO:((((



Ten samochod w prawym gornym rogu moglby byc ladniejszy (luksusowy jakis,
moze ladny Merc?) wyrazniejszy i wiekszy :)

Jesli chodzi o pomaranczowa czcionke to wiem ze jest lekko nieczytelna,
musze popracowac nad dobraniem optymalnego koloru aby w miare dobrze tam
pasowalo.



Moze ciemno-czerwony?

Natomiast o otwieranie sie opisu samochodu w tym samym oknie to jest
kwestia
sporna, w koncu nie ma okreslonych standardow aby opisy samochodow musialy
pokazywac sie w tym samym oknie:)))))



Ja tam wole jak mi nic nie wyskakuje z przegladarki, bo mi sie to kojarzy z
pop-upami "adult-only" i od razu je Alt+F4 :)

| Czy ktoś ma pomysł jak poprawnie przetłumaczyć na niemiecki "komis
| samochodowy"?
Autohaus



czy to ty expert, czy twoj "evil twin"??
Autohaus to salon samochodowy, na ogol sprzedajacy samochody nowe, ale
czysami uzywane, ale nie na zasadzie komisu, tylko normalnej (kupujac
nowy samochod sprzedajesz salonowi swoj stary, aby sie problemu
pozbyc)
Oprocz tego sa "Gebrauchtwagenhändler": w sumie to samo, ino tylko
samochody uzywane.
Instytucji komisu praktycznie u nas nie ma. Chyba mozna by to jakos
opisac jako Kommisionshandel fĂźr PKW, czy jakos w tym stylu. Nic
sensownego do lba mi nie przychodzi.

Waldek

Kto może mi zczytać kod z radia samochodowego w Łodzi i w jakiej cenie ??



mam podobny problem, ale nie calkiem :),
mam radio, mam kod, wszysko dziala,
ale chce ten kod zmienic sobie;

/u mnie siedzi TMS370c056,
 i podobno ludziska maja zawartosc tego procesora;
 eh... jak oni zgrywaja te flashe? :)

ps.
 mam juz namiary na jakis komis samochodowy,
 (w Trojmiescie)
 no i boje sie ile beda chcieli za taki numerek :)

Dnia pieknego 2006-02-23 o 22:42:34 osobnik zwany Grzegorz Król
wystukal:


http://mp3.wp.pl/p/informacje/njus/245272.html?rfbawp=1140729478.880

| "Rząd japoński wydał rozporządzenie, które zakazuje po 1 kwietnia
handlu | używanymi urządzeniami elektronicznymi. Przepis dotyczy
modeli | wyprodukowanych przed 2001 rokiem.

| *Przedstawiciele organów odpowiedzialnych za wydanie nowych
przepisów | tłumaczą, że zostały one ustanowione w trosce o
bezpieczeństwo | obywateli.* Nieoficjalnie wiadomo jednak, że w
sprawę zamieszani są | japońscy producenci, którzy z niepokojem
śledzili popularność wszelkiego | rodzaju komisów i sklepów z
używaną elektroniką."

| Łomatko, gdzie tutaj troska o obywateli? Przecież to się w głowie
nie | mieści!

| Przecież zawsze tłumaczy się takie rzeczy troską o tamto bądź
| owamto.  Kredyty hipoteczne w walutach obcych, złodziejskie
| opodatkowanie importowanych samochodów...

O ile z elektroniką czy kredytami można się zgodzić to jednak stare
samochody są zarówno bardziej niebezpieczne jak i bardziej szkodliwe.
Ograniczenie ich sprowadzania do Polski, najlepiej poprzez
dopuszczenie do ruchu tylko tych samochodów które spełniają
odpowiednie normy ekologiczne i przeszły kontrolę techniczną w
certyfikowanym zakłądzie, jest jak najbardziej wskazane.



zwłaszcza, że one maja kierownicę z  niewłasciwej strony, expierdzie.
a zakłądy są lęwę :)

 naleznosci? Ja czy autkomis?

Jedyne co jest pocieszające w tym momencie to to , że możesz
najprawdopodobniej wystąpić z powództwem cywilnym przeciw autokomisowi bo
o
ile się nie mylę w umowach stosowanych w tego typu transakcjach jest
standartwo umiesczana klauzula o tym że za stan prawny przedmiotowego
pojazdu odpowiedzialność ponosi komis. Jeśli takjest to jak  ich
postraszysz
procesem to może zwrócą ci pieniądze natomiast jeśli nie ma takiego zapisu
to raczej kiepsko to widzę byś odzyskał kasę.
I to by było na tyle, uszy do góry.

Sławek



Od komisu nic nie mozesz żądać, na pewno mieli taką klauzule.
Oni są tylko pośrednikiem i ni e odpowiadaja za wady prawne samochody,
z wyłączeniem sytuacji w której odkupili samochód od wcześniejszego
właściciela
na siebie, wtedy ponoszą odpowiedzialność i możesz wystąpić na droge sądową.

AirLord


on rejestruje autko na miekki dowod, bierze kredyt, przelewa pieniadze na
moje konto i przyjezdza po odbior autka. A jesli nie wplaci mi pieniedzy?
JAk ja moge dochodzic swoich praw w momencie gdy autko stoi na niego? Do
kogo nalezy samochod ?



Wg mnie najbezpieczeniej będzie jeśli załatwicie całą sprawę przez komis
samochodowy. Ty będziesz miał gotówke od razu, kupujący będzie miał
kredyt na preferencyjnych warunkach, a o to, czy zapłaci czy nie, nie
będziesz sie martwić Ty, tylko komis. A wyjdzie tylko kilkaset zł drożej..


Wg mnie najbezpieczeniej będzie jeśli załatwicie całą sprawę przez komis
samochodowy. Ty będziesz miał gotówke od razu, kupujący będzie miał
kredyt na preferencyjnych warunkach, a o to, czy zapłaci czy nie, nie
będziesz sie martwić Ty, tylko komis. A wyjdzie tylko kilkaset zł drożej..



Zgadza sie, ale wiesz, koles ma juz kredyt zalatwiony, wszystko jest
zamkniete, teraz tylko umowa sprzedazy i final. Skoro mowisz ze komis, ale
czy komis nie staje w podobnej sytuacji co ja, przeciez tez kredytobiorca
rejestruje autko. Chcialbym wiedziec, czy moge tego samochodu zgodnie z
prawem nie przekazac kupujacemu, jesli nie zaplaci drugiej czesci kwoty? Czy
on moze domagac sie ode mnie tego samochodu? Jest jeszcze umowa sprzedazy w
ktorej pisze ze ma mi do okreslonego terminu przelac kwote na moje konto.

witam,

30 maja kupi?em 5-letni samochód w komisie samochodowym (taka data
widnieje w umowie zakupu) , odebra?em go dzi? czyli 5 czerwca (zakup
cz??ciowo na kredyt, formalno?ci trwa?y kilka dni)

po 45 minutach i przejechaniu 14 kilometrów (s?ownie czternastu km)
samochód ULEG? AWARII ! mechanik samochodwy stwierdzi?, ?e to pasek
rozrz?du -koszty naprawy oszacowa? na 1000 do 4000 PLN (dok?adna
kwota b?dzie znana po rozebraniu silnika i ocenie uszkodze?);

co mog? zrobi? w tej sprawie ???
czy mam prawo domaga? si? rekompensaty od w?a?ciciela komisu lub
by?ego w?a?ciciela samochodu (lub przyj?cia zwrotu samochodu ) ???

z góry dzi?ki za pomoc, t.

| prosze o info na jakich warunkach mozna przeniesc samochod od osoby
| prywatnej na dzialalnosc gospodarcza w sytuacji gdy jest to dzialalnosc
| jednoosobowa (tzn ja jako osoba prywatna chce przeniesc sampochod do
| siebie jako firmy jednoosobowej)
rozumiem ýe chcesz wpisaă samochód w úrodki trwaůe dziaůalnoúci
gospodarczej ?
jeúli jest to samochód osobowy to nie mam moýliwoúci wpisania ceny
tego samochodu w koszty, ale moýesz
wpisaă go w úrodki trwaůe i wszystkie poniesione koszty jego
eksploatacji wpisywaă w firmć



Ba, mozesz ten samochód amortyzowac. Czyli "wrzucaă w koszty", ale po
kawaůku.

jeúli jest to samochód cićýarowy ( musi mićă takŕ adnotacjć w dowodzie
rejestracyjnym) to masz moýliwoúă wpisania w koszty od razu 100% jego
ceny do kosztów prowadzonej dziaůalnoúci, moýna to zrobiă np. przez
zaprzyjaęniony komis samochodowy. Jednego dnia sić wstawia samochód,
drugiego kupuje go np. ýona i dostaje na niego fakturć MP ( 0% VAT) i
tŕ wielkoúă jaka jest na umowie moýna wpisaă w koszty DG.



???

Z mojego doúwiadczenia jest tak ýe jeýeli wpisuje sić samochody
poniýej 25 tyú zůoty to urzŕd skarbowy nie sprawdza faktury, choă raz
zdarzyůo mi sić ýe przez okno pokazywaůem urzćdniczce ýe to na prawdć
jest samochód cićýarowy a nie tico z kratkŕ



???


Mysle, ze lepiej poszukac w internecie... z mojego doswiadczenia wynika,
ze w pomorskich komisach jest drogo, a ponadto wiekszosc aut dosc
watpliwego jest stanu, delikatnie piszac.



Hej

Na ulicy, gdzie mieszkam, jest warsztat samochodowy, który z nieźle
czasem powykrzywianych powypadkowych samochodów robią samochody
wyglądające ładne i zdrowo. Strach pomyśleć dokąd trafiają.

Sebastian Ce.

Szanowni grupowicze!

Dojrzałem do takiego momentu, aby zakupić sobie 4 kółka (i jedno
zapasowe) w postaci samochodu. Chciałbym dowiedzieć się jak to
wygląda formalnie. Nie wiem jakie są procedury, opłaty itp. W
googlach pod hasłami jakie znalazłem są praktycznie same komisy.
Ja chciałbym wiedzieć jakie dokumenty trzeba posiadać, jakie
przygotować, jakie podatki opłacić itp.

I żeby nie było że to nie ta grupa to 3 pytania "grupowe":
    - czy ktoś z was nie ma czasem jakiegoś autka na sprzedaż (cena około
      15000zł, wielkość: coś gabarytów Seat Cordoba)
    - który z komisów samochodowych jest warty polecenia (i czy wogole
      warto tam się wybierać?)
    - jak pracuje giełda samochodowa w chwaszczynie?


Szanowni grupowicze!

Dojrzałem do takiego momentu, aby zakupić sobie 4 kółka (i jedno
zapasowe) w postaci samochodu. Chciałbym dowiedzieć się jak to
wygląda formalnie. Nie wiem jakie są procedury, opłaty itp. W
googlach pod hasłami jakie znalazłem są praktycznie same komisy.
Ja chciałbym wiedzieć jakie dokumenty trzeba posiadać, jakie
przygotować, jakie podatki opłacić itp.



Hej,

        Polecam archiwum grupy pl.misc.samochody - mnostwo informacji na
interesujacy Cie temat, lacznie z poradami co i jak sie oplaca w danym
przypadku, na co zwrocic uwage przy danym modelu auta itd. itd.
        Mala rada ode mnie, jesli znasz sie malo/srednio na samochodach wez ze
soba zaufanego mechanika albo jesli nie masz takiej okazji podjedz na
ASO, koszt sprawdzenia auta warto poniesc - ryzyko wpadki zazwyczaj
spada do zera. Wszystkie odpowiedzi tez raczej znajdziesz na pms.
        Z gdanskimi komisami bywa roznie - ktos tu pisal o nic, z tego co
pamietam.

Powodzenia
M.


czy zna ktos z Was uczciwy [ :) ] komis z uzywanymi samochodami ?
rowniez sprzedajacy wozy sprowadzane z Niemiec. Jakas sensowna obsluga,
ktora nie robi na dzien dobry klienta w konia.



Uczciwość i komis samochodowy to pojęcia występujące
w przyrodzie wyłącznie oddzielnie...
(bardzo chciałbym się mylić)

Pozdrawiam
Mariusz

Moge Ci polecic z czystym sumieniem komis oplowski na Mangali.
Ja kompletnie nie znam sie na samochodach, dlatego chcialam kupowac w
komisie dealerskim. Kupowalam na wymiane. Ten komis dal mi najwyzsza



stawke

Też polecam. Oddałem tam dwa swoje samochody. Potem dali wyższa cenę ale
samochody miały powymieniane paski, klocki, poprawki lakiernicze itp. Nie
okłamywali (poinformowałem komis że samochód miał stłuczkę i wiem że
poinformowali potem osobę która kupiła ten samochód)
Sami przygotowywują samochód do sprzedaży - przynajmniej kiedyś tak było.
Pranie tapicerki itp. No i plus - płacili od razu gotówką

pl

... komisy przy salonach sprzedaży samochodów?
Pytam, bo znam tylko jeden (OMC Motors - tam jużbyłem),
a na pewno jest ich więcej.

wiekszosc salonow samochodowych a jesli nie maja swojego to podadza adres
komisu z ktorym wspolpracuja. Wszystkie salony biora samochody klienta w
rozliczeniu.

 w Trojmiescie /okolicach ale taki komis, zebym wyjezdzajac samochodem
nie spedzil parunastu najblizych dni na modleniu sie czy wozek jest sprawny.

Chodzi mi o komis, gdzie nikt nie wcisnie skladaka/powypadkowego jako
bezwypadkowego i w calosci, ew. gwarancja, etc.

z gory dzieki za pomoc

w Trojmiescie /okolicach ale taki komis, zebym wyjezdzajac samochodem
nie spedzil parunastu najblizych dni na modleniu sie czy wozek jest
sprawny.

Chodzi mi o komis, gdzie nikt nie wcisnie skladaka/powypadkowego jako
bezwypadkowego i w calosci, ew. gwarancja, etc.

z gory dzieki za pomoc

--
pozdrawiam

Piotru$



Koło salonu opla, na Miałkim Szlaku sprzedają używane samochody. Reklamowali
sie kiedyś że każdy szczegółowo sprawdzony, i gwarancje ponoć dawali. Nie
wiem jak jest teraz.
http://www.motorcentrum.pl/uzywane/oferta/index.php


| w Trojmiescie /okolicach ale taki komis, zebym wyjezdzajac samochodem
| nie spedzil parunastu najblizych dni na modleniu sie czy wozek jest
| sprawny.

| Chodzi mi o komis, gdzie nikt nie wcisnie skladaka/powypadkowego jako
| bezwypadkowego i w calosci, ew. gwarancja, etc.

Nie ma takich komisów (no może np. przysalonowe - np. Toyota - bo byle czego
nie biorą w komis). Każde auto musisz sprawdzać dokładnie z fachowcem (na
tym naprawdę nie oszczędzisz).



To prawda. Komis w Toyocie dokladnie sprawdza auta, ktore bierze na
plac. U mnie znalezli nawet cos, o czym nie wiedzialem. Nie wiem czy
mowia o tym potencjalnemu klientowi. Samochody z ich oferty sa prawdziwe
opisane, jak pisza ze "bezwypadkowy" to mowia prawde...

Pozdro

| Pierwsza (i chyba większa) jest w Chwaszczynie.

        Byłeś kiedyś tam? Giełda w Pruszczu jest jakieś 3-4 razy większa.



Tak, nie raz, i nie dziesięć. Na obu. Pruszcz jest rozwleczny straaasznie i
handlują tam głównie meblami i ciuchami. W Chwaszczynie samochody stoją w
jednym miejscu, dookoła trochę tylko straganów z różnościami.

       Myśle, że lepiej na giełdę niż zostawić samochód w komisie.



Ale Przemek chce sprzedać malucha. W komisach maluchami raczej nie handlują.

Pozdr
LEPEK

Czy ktos moze polecic komis lub sklep z Gdyni (wzglednie z 3miasta), gdzie
znajde jakis wybor radiow samochodowych starszych wzglednie tanszych
modeli? Potrzebuje kupic radio w "kieszeni", a ten sposob montowania
powoli wychodzi z uzytku. W przypadku komisu bardzo zalezaloby mi na
renomie i pewnosci, ze nie kupie czegos kradzionego.

Za opinie z gory dziekuje.


| Czy ktos moze polecic komis lub sklep z Gdyni (wzglednie z 3miasta), gdzie
| znajde jakis wybor radiow samochodowych starszych wzglednie tanszych
| modeli? Potrzebuje kupic radio w "kieszeni", a ten sposob montowania
| powoli wychodzi z uzytku. W przypadku komisu bardzo zalezaloby mi na
| renomie i pewnosci, ze nie kupie czegos kradzionego.

Jacku, nawet radio z panelem mozna zamontowac w "kieszeni".
Mam tak w aucie, w dzien zabieram panel a na noc cale radio
i zostawiam pęk kabelkow co by wygladalo na swiezo skradzione ;-)



Hm, nie znam sie na tym za dobrze, chodzi o kieszen z takim gniazdem z
tylu, wsuwam w ta blaszanke i gra. Wyciagam, nie gra, nic wiecej nie musze
rozlaczac. Mialem takiego gerharda, ale sie zepsul (moze ktos umie
wyszukac zimny lut i poprawic, bo ja wymieklem).

Radio w kieszeni ma ta zalete, ze moge je sobie przekladac miedzy
samochodem i lodka, no i zabierac z samochodu.

Czy mowimy o tych samych kieszeniach?

Zobacz na Abrahama, maly sklepik z tylu kina warszawa
50 m w strone 10 lutego, koles wiele lat sprzedaje i montuje.



Juz niestety nie. Teraz ma piloty i jakies kabelki.


Gdzie w Trojmiescie zmienie kod radia samochodowego?

/oczywiscie radio nie jest kradzione
 i posiadam do niego kod,
 z ktorym radio oczywiscie dziala :),
 tyle, ze chce ten kod zmienic,
 a z poziomu menu w radiu zmienic sie nie da :(



w gdyni orlowie kolo salony citroena (ASO 11) jest komis samochodowy a obok
niego zaklad (w garazu) gdzie montuja alarmy, radia i takie tam pierdoly.
Ja osobiscie nigdy nie mialem z kolesiami kontaktu, ale z kolei paru moich
znajomych kiedys miewalo podobne problemy jak ty i tam wlasnie je
rozwiazali..

Witam!

Pytanie z serii... gdzie w ... Gdansku sprzedac autko.
Tak wiec mam zamiar sprzedac Fiata Uno '97 1.4.
Zastanawialem sie nad komisem dlatego tez pisze na grupe. Czy znacie jakis
dobry, sprawdzony komis samochodowy w ktorym dostalbym dobra cena i
najlepiej gotowke ?

pozdr.

Witam!

Pytanie z serii... gdzie w ... Gdansku sprzedac autko.
Tak wiec mam zamiar sprzedac Fiata Uno '97 1.4.
Zastanawialem sie nad komisem dlatego tez pisze na grupe. Czy znacie
jakis
dobry, sprawdzony komis samochodowy w ktorym dostalbym dobra cena i
najlepiej gotowke ?



Komisow nie polecam.
Kilka dni temu wystawilem ogloszenie (ze zdjeciem) w Gratce.
Potem przyszlo mailem kilka ofert stron internetowych np www.autobonus.pl.
Tam mozna zamiesci za darmo ogloszenia i dodac kilka zdjec.
Na drugi dzien zadzwonili ludzie z Gorzowa i dzis przyjezdzaja.
Moze kupia :-)
PS moj samochod to Kadett 1.6i/gaz

Dnia pięknego 2007-06-09 o 12:43:49 osobnik zwany PiszczeL wystukał:

Czy mógłby mi ktoś polecić dobrze zaopatrzony komis samochodowy (komisy) w
Warszawie. Czy na Pradze Północ, są jakieś komisy samochodowe ??



całe mnóstwo na Modlińskiej

Dnia pięknego 2007-06-09 o 12:43:49 osobnik zwany PiszczeL wystukał:

| Czy mógłby mi ktoś polecić dobrze zaopatrzony komis samochodowy (komisy)
| w
| Warszawie. Czy na Pradze Północ, są jakieś komisy samochodowe ??

całe mnóstwo na Modlińskiej



W których praktycznie nic nie ma ;-) Służą jedynie do przekonania kupca, że
tam nic nie powinno się kupować ;-)

Pzdr
Czabu

Czy mógłby mi ktoś polecić dobrze zaopatrzony komis samochodowy (komisy) w
Warszawie. Czy na Pradze Północ, są jakieś komisy samochodowe ??



Na Pradze Północ nie ma nic godnego polecenia. W całej Warszawie nie
znalazłem komisu, który zaoferowałby auto, które możnaby kupić. A jeżeli już
jakieś się znajdzie, to albo cena jest z kosmosu, albo nie chcą nawet
słyszeć, żeby jechać do warsztatu ("niech pan przywiezie swojego
mechanika..."). Możesz odwiedzić ew. giełdę na Żeraniu, ale tam też kupa
szrotów i ceny wygórowane.
W Pruszkowie jest jakiś duży komis z autami poleasingowymi, ale nie wiem,
czy szukasz aut kilkuletnich, czy starszych.

Niedawno zrobiłem kurs po Polsce i to co widziałem w komisach, woła o pomstę
do nieba. Jedynie w komisie w Gnieznie (a raczej w takim małym kompleksie
kilku połączonych komisów) było parę aut, które wyglądały tak, że chciało
się je oglądać.
Oczywiście były przygotowane na sprzedaż i to też było widać (np.
wyplakowane plastikowe rury pod maską), ale nie były zniszczone i chociaż
wyglądały na swój przebieg.

Pzdr
Czabu


Czy mógłby mi ktoś polecić dobrze zaopatrzony komis samochodowy (komisy) w
Warszawie. Czy na Pradze Północ, są jakieś komisy samochodowe ??



Polecam aaaauto w Piasecznie. Mysle ze iloscia samochodow bija
wszystkich innych na glowe.


Może ktoś będzie wiedział. Wyczytałem kiedyś w gazecie adres dużego
niemieckiego serwisu zajmującego się sprzedażą samochodów używanych.
Jest przetłumaczony na wiele języków w tym polski. Ale gdzieś mi ten
adres wyparował, może ktoś zna?



O... To mamy we Wroclawiu jakis niemiecki komis samochodowy? ;P
To pewnie ten zachodni kapital, ktory mial na zalac po wejsciu
do Unii? ;P

j.

Chciałbym postawić swój samochód w jakimś komisie we Wrocławiu. Czy
moglibyście mi poradzić jakiś dobry i popularny komis, gdzie mógłbym liczyć,
że ktoś się tym samochodem zainteresuje?
Tak przy okazji to jest to FORD ESCORT SR3i rocznik '96 za 20000 zł.
Z góry dzięki!

czy maly czy duzy - nalezy omijac szerokim lukiem , a juz na pewno nie
kupowac auta ( co najwyzej zapoznawac sie z konkretnymi modelami aut ale
ofert sprzedazy szukac gdzie indziej )



hm, ryzykujac, ze zadam glupie pytanie, chcialbym dowiedziec sie, dlaczego
tak sadzisz?
chodzi o wysoka prowizje, ktora pobiera komis ( przyznam, ze nie mam w ogole
pojecia jak to wyglada ) czy tez ze wszystkie modele tam to samochody z
Niemiec, powypadkowe i ze zmienionymi licznikami?

prawda jest taka, ze chce kupic jakis uzywany samochod, a wiec komis (
wzglednie gielda samochodowa ) wydaly mi sie najleszym rozwiazaniem, a na
pewno praktyczniejszym niz wydzwanianie i umawianie sie na ogladanie z
wlascicielami 50 roznych samochodow z "auto-gieldy"

FRANCO

Zna ktoś takie miejsce? Dzisiaj chciałem wymienić sobie olej (sam, bez
"pomocy" pana za 30 PLN), podjeżdżam do ulubionego kanału na Legnickiej, a
tam od ostatniej wymiany zrobili komis samochodowy i po kanale zostało
tylko wspomnienie.
Ideał to:
- lokalizacja w promieniu 15 km od centrum
- koszt max 10 PLN za godzinę
Ewentualnie ktoś może zna mechanika, który wymienia olej i filtr oleju (15
minut roboty) za mniej niz 20 PLN? Wszystkie materiały mam własne.

wiem ze bylo na komandorskiej cos takiego, siedzialo takich dwoch gosci w
budzie, przy komisie samochodowym, ale komis zniknal i oni chyba razem z



nim

Bo po tym zabiegu zbyt wiele osób miało problem z ormalną pracą samochodu,
niektórzy nawet nie mogli silnika uruchomić.:)


Masz chyba na mysli zajezdnie a nie petle? Jesli chodzi o zajezdnie to ta na
Tyskiej juz od kilku lat nie istnieje. Obecnie jest Obornicka i Grabiszynska
(VII).



Nie na Tyskiej zajezdni nie ma dopiero od Pażdziernika. Inna sprawa to co
tam teraz jest. Władze liwkidując zajezdnie na Tyskiej argumentowały to zbyt
dużym niebezpieczeństwiem tak bliskiego położenia takiego obiektu blisko
ujęć wody pitnej. A tu stąd ni z owąt powstaje tam chyba największy w naszym
mieście Komis samochodowy. Na oko to jest tam z 300 samochodów. Zarówno
małych jak i wielkich cieżarówek.

Co do charakteru kierowców w zależności od zajezdni to z tym jest róznie.
Swego czasu dosyć często jeżdziłem w kierunku Tyskiej i prawie zawsze
autobusy w drodze na zajezdnie po zamachniu zatrzymywały się.


Skoro się to tu już pojawiło to przedłużę sztucznie wątek:
czy wierzycie, że są w Polszczy samochody o nie przekręcanych
licznikach? Mało prawdopodobne, że 14 letnia fura ma 200 kkm...



Ostatnio sprzedałem(znaczy ojciec sprzedał) poloneza z 1992 roku, przebieg
około 180kkm

To by oznaczało, że robiła <40 km dziennie...



Spokojnie tak można, jak ktoś ma do pracy około 12-15 km, a przenajświętszy
nowy samochód służy tylko do tego, poza tym gdziekolwiek indziej lepiej
jechać autobusem.

wyjątkiem... Zresztą, pokażcie mi samochód, który robi 14 kkm rocznie.



Mój ojciec robi około 1k miesiecznie.

Rozmawiałem kiedyś ze znajomym handlarzem autami. Twierdzi, że
przyszli posiadacze samochodów lubią być oszukiwani!



Nasz były polonez stał sobie potem w komisie w którym go sprzedaliśmy, z
wywieszką 80kkm, czy się sprzeda/sprzedał nie wiem...

Słyszałem od kilku ludzi, że firma Intakus (budownictwo, mieszkania TBS)
ma
problemy i prawdopodobnie padnie. Podobno ich samochody stoją w jakimś
komisie



Co do samochodów to jakoś w czerwcu widziałem ich całe stado we Wrocławskim
Domu Aukcyjnym http://www.domaukcyjny.wroc.pl/.
Nie wiem kto i na jakich zasadach je tam wstawił ale zazwyczaj "swój" towar
sprzedają tam komornicy.

Juliusz

Jak w temacie,
Proszę o sugestie ( jestem ze Śląska) i dziękuję z góry,
Alex



Jest taka firma, która specjalizuje się w udzielaniu kredytów na zakup
używanych samochodów. Nazywa się Dominet i ma swoich przedstawicieli w wielu
komisach samochodowych. Nie znam, niestety, ich dokładnej oferty i nie mogę
Ci powiedzieć, czy jest atrakcyjna i czy to się opłaca.

Bonzi

| Na podstawie tablic rejestracyjnych można zidentyfikować
| właściciela pojazdu.

| Taaaak? Napisz jak, prosze :)

Tak samo jak na podstawie nr IP czy np. mojego adresu e-mailowego.
Widzisz w komisach samochodowych plagą są pseudo-kupujący. Oglądają
samochód
i przypadkiem zachaczą o tablicę przykrytą etykietą komisu. Spisuje taki
numer i "dobry" kolega z wydziału komunikacji podaje mu namiar na
sprzedającego.



Jacus :) nie filozofuj, tylko napisz jak :)

Rejestracja samochodowa TO NIE SA DANE OSOBOWE.
Podobnie jak IP, adres e-mail.

Ps. Napisz przy okazji jak na podstawie e-maila zidentyfikowac
czlowieka - adres, nazwisko itp. Pomijam firmy.

q

Witam grupowiczów!

Mam pytanie, czy ktos moze pisal juz kiedys w PHP witryne
obslugujaca komis
samochodowy? Jesli tak, to wszelkie skrypty sa mile widziane, wszak
wiadomo
iz lepiej pisac cos juz na gotowej sprawdzonej bazie.
Jak posiadacie przydatne skrypty, które mozecie udostepnic to
podsylajcie to

Moze któs wie jak elegancko oprogramowac wyswietlanie towarów
(samochodów w
tym przypadku) po np. 10 sztuk na tej samej stronie/skrypcie (dane
samochodów pobierane z MySQL), do tego przyciski "Poprzednia" i
"Nastepna".

Pozdrowionka :)

Witam grupowiczów!

Mam pytanie, czy ktos moze pisal juz kiedys w PHP witryne
obslugujaca komis
samochodowy? Jesli tak, to wszelkie skrypty sa mile widziane, wszak
wiadomo
iz lepiej pisac cos juz na gotowej sprawdzonej bazie.
Jak posiadacie przydatne skrypty, które mozecie udostepnic to
podsylajcie to

Moze któs wie jak elegancko oprogramowac wyswietlanie towarów
(samochodów w
tym przypadku) po np. 10 sztuk na tej samej stronie/skrypcie (dane
samochodów pobierane z MySQL), do tego przyciski "Poprzednia" i
"Nastepna".

Pozdrowionka :)



Przepraszam ale nie moglem sie powstrzymac :)

BIG ROTFL :)

Bryniu said the following on 2006-05-19 14:37:

Mam pytanie, czy ktos moze pisal juz kiedys w PHP witryne
obslugujaca komis
samochodowy? Jesli tak, to wszelkie skrypty sa mile widziane, wszak
wiadomo
iz lepiej pisac cos juz na gotowej sprawdzonej bazie.
Jak posiadacie przydatne skrypty, które mozecie udostepnic to
podsylajcie to



Ta, jasne... poszukaj sobie na Googlach, a jak chcesz coś dostać za
free, to może najpierw powiedz ile na tym zarobisz...

Moze któs wie jak elegancko oprogramowac wyswietlanie towarów
(samochodów w
tym przypadku) po np. 10 sztuk na tej samej stronie/skrypcie (dane
samochodów pobierane z MySQL), do tego przyciski "Poprzednia" i
"Nastepna".



Hmmm... takich podstaw nie wiesz a zabierasz się za pisanie takiego serwisu?

Witam grupowiczów!

Mam pytanie, czy ktos moze pisal juz kiedys w PHP witryne
obslugujaca komis
samochodowy? Jesli tak, to wszelkie skrypty sa mile widziane, wszak
wiadomo
iz lepiej pisac cos juz na gotowej sprawdzonej bazie.
Jak posiadacie przydatne skrypty, które mozecie udostepnic to
podsylajcie to

Moze któs wie jak elegancko oprogramowac wyswietlanie towarów
(samochodów w
tym przypadku) po np. 10 sztuk na tej samej stronie/skrypcie (dane
samochodów pobierane z MySQL), do tego przyciski "Poprzednia" i
"Nastepna".

Pozdrowionka :)

Nie lubie dresów.

---------------------------
((o,o))

79 zł. Myślę, że sprzedającego będzie na to stać. ;-)

Pozdrawiam,
Artur



dokładnie
standardowo prowizja allegro wynosi 3 % od wartości  sprzedanego przedmiotu,
lecz jest zastrzeżona górna granica prowizji jaką może pobrać allegro, więc
na prawdę tutaj allegro nie zarabia krocie i nie występuje jako pośrednik
nieruchomości czy komis samochodowy itp
nie ma prowizji wyższych od górnej granicy zastrzeżonej w regulaminie
wiele osób myśli, że Ci którzy sprzedają działkę, dom, samochód albo inne
bardzo cenne przedmioty płacą prowizję rzędu 3 % - nic bardziej mylnego


dokładnie
standardowo prowizja allegro wynosi 3 % od wartości  sprzedanego
przedmiotu,
lecz jest zastrzeżona górna granica prowizji jaką może pobrać allegro,
więc
na prawdę tutaj allegro nie zarabia krocie i nie występuje jako
pośrednik
nieruchomości czy komis samochodowy itp
nie ma prowizji wyższych od górnej granicy zastrzeżonej w regulaminie
wiele osób myśli, że Ci którzy sprzedają działkę, dom, samochód albo
inne
bardzo cenne przedmioty płacą prowizję rzędu 3 % - nic bardziej



mylnego

Buhahaha

http://www.allegro.pl/help_item.php?tid=41&item=102&zoom=N

dokładnie
standardowo prowizja allegro wynosi 3 % od wartości  sprzedanego
przedmiotu,
lecz jest zastrzeżona górna granica prowizji jaką może pobrać allegro,
więc
na prawdę tutaj allegro nie zarabia krocie i nie występuje jako pośrednik
nieruchomości czy komis samochodowy itp
nie ma prowizji wyższych od górnej granicy zastrzeżonej w regulaminie
wiele osób myśli, że Ci którzy sprzedają działkę, dom, samochód albo inne
bardzo cenne przedmioty płacą prowizję rzędu 3 % - nic bardziej mylnego



motoallegro swoimi prawami sie rządzi, ale dla zwykłych aukcji nie
ma zadnego minimum. Kiedyś chyba było że prowizja nie może być
większa niż 90 zł. W obecnym regulaminie dla aukcji powyżej 5000 zł
prowizjia wynosi    90,50 zł plus 0,5% kwoty powyżej 5000 zł

axell

jezeli dodam, ze chyba najmniej upierdliwe jest sprowadzanie samochodow z
niemiec, chyba ze chcesz jakiegos francuza (citroen ZX) to wtedy polecam
francje lub belgie. jezeli samochod ma jechac to (kupujac w belgii) musisz
wykupic ubezpieczenie i dostajesz takie fajne czerwone tablice "transit
plates". ale to kosztuje okolo 500DM i musisz poczekac pare dni. chyba
lepiej jest z holandia. teraz belgowie i holendrzy sie wycwanili i nie
sprzedadza dobrego samochodu za pol ceny, musisz sie tez liczyc z tym ze
moga ci wcisnac auto z przekreconym licznikiem, "znajomy" wlasciciel komisu
w belgii stwierdzil ze to u nich czesto stosowana praktyka. ogolnie ceny
samochodow nie zachwycaja, przynajmniej w polnocnej czesci belgii ale i tak
bedzie taniej niz w szwecji. francuzi z terenow przygranicznych tez czesto
kupuja samochody w belgii.

witam

na http://uk.mobile.de/ mozna zlnalesc samochody ciekawe i tanie
nawet ponizej 1000 euro za 10 letni samochod



(...)
Ja widziałem kiedyś w komisie w UK śliczne stare MG - za 2000 GBP. Co
prawda miał 'damaged engine', ale i tak chciałbym takie mieć...


| | | zna ktoś adresy internetowe niemieckich komisów samochodowych  ?

| www.mobile.de - jeden wielki komis :-)

Ale 70% ogloszen jest nieaktualnych.



Skad takie informacje ?
Wybierasz oferty i je parkujesz na swojej stronie www.
Gdy sa nieaktualne to otrzymujesz aktualizacje i informacje ze oferta
jest nieaktualna.

Sprawdzilem 10 ofert i byly aktualne, 2 byly juz sprzedane.
Nie wiem jaki jest regulamin skladania ofert i ich wycofywania.
Zapytaj mobile, albo poczytaj ich regulamin.

Moze tak byc, ze ktos daje ogloszenie, sprzeda, a oferte skasuje dopiero
za tydzien.
Jezeli spotkales takie zdarzenia to podaj konkretne przyklady to przesle
twoja skarge do mobile
do Olivera lub Maschy.

Ten serwis sie nadal doskonali i gdy spotykam oferte za 2000 Euro , a w
tekscie pisze ze cena to 20.000 Euro
to jak mam czas to wysylam do mobile zapytanie.

Ostatnio pojawily sie rowniez oferty bitych, powypadkowych samochodow w
ogloszeniach bezwypadkowych.
Raza mnie tez zdjecia bitego samochodu, robione od strony niebitej.

Ale i tak jest to najlepszy samochodowy serwis ogloszeniowy na swiecie.

Jacek

Chcialbym przestrzec potencjalnych klientow przed komisem samochodowym
AutoHit mieszczacym sie w Krakowie przy ul.Grota Roweckiego 10. Samochod
bedacy w kregu zainteresowan mial byc autem bezwypadkowym, po poprawkach
lakierniczych, z udokumentowanym przebiegiem, z ksiazka serwisowa.
W rzeczywistosci okazalo sie iz samochod nie dosc ze mial malowany caly
prawy bok to byl on pieknie  "wybetonowany"- mam tu na mysli bardzo gruba
warstwe szpachli-tak gruba ze miernik lakieru odmawial posluszenstwa :)
Oprocz tego  spawane połamane zawiasy w drzwiach + zmiazdzony(naprostowany)
wewnetrzny uchwyt trzymajacy drzwi. Do tego wszystkiego kontrolka poduszek
podpieta byla pod kontrolke abs-u. Przebieg nieoryginalny co zostalo
potwierdzone na stacji diagnostycznej. Ksiazka serwisowa owszem byla, lecz
zupelnie pusta bez jakiegokolwiek wpisu swiadczacego o jakimkolwiek
przegladzie.Wg komisanta pusta ks. serwisowa to nie problem, bo wiele osob
nie serwisuje samochodu i nie uzupelnia ks. serwisowej.
Na moje pytanie co oznacza dla komisanta poprawka lakiernicza padla
odpowiedz ze np. malowanie i szpachlowanie boku.

Takze z auta bezwypadkowego zrobilo sie auto po mocnym uderzeniu bocznym, z
prawdopodobnie niedzialajacymi airbagami, z nieznanym przebiegiem i nieznana
przeszloscia serwisowa.

Moze ktos zdradzi gdzie
szukac poza mobile i autoscout???
Pozdrawiam
Mariusz



Mobile i Scout nie jest zlym zrodlem. Poprostu omijaj z daleka samochody od
hanlarzy i te, przy ktorych widzisz arabsko-turecko, polsko-ruskie nazwiska.
Juz troche aut zesmy z kumplem kupili i naprawde jak chcesz dobre auto dla
siebie, to omijaj ich z daleka, mimo, ze ceny sa czesto nadzwyczaj
kuszace.Jezeli chcesz miec dobre auto , to musisz sie liczyc z tym, ze
wyjdzie cie ono w DE drozej niz to, co mozna znalesc w PL. Chyba jednak o
czyms to swiadczy, skoro auta sprzedawane w PL, rowniez w wiekszosci sa z

najlepiej na samym poludniu albo na zachodzie Niemiec. Tam naprawde dbaja o
auta bo maja na to pieniadze. Przykladowy Berlin, gdzie zreszta mieszkam
jest rajem dla hanldarzy przygranicznych, ktorzy ciagna szrot z totalnych
komisow ale do znalezienia czegos dla siebie sie nie nadaje. Owszem sa autka
z prywatnych rak ale sa drogie.  Mozesz brac pod uwage tez prawdziwe
AUTOHAUS`y , ktore sa zobowiazane do udzielenia rocznej gwarancji na auta,
wiec staraja sie miec dobre auta. Niestety tez odbija sie to na cenie
samochodu. Mozesz sie jednak sporo targowac argumentujac to wywozeniem auta
z DE i utrata przez to gwarancji. Jednym slowem, maja to auto z glowy, wiec
powinni sporo zejsc z ceny.

Powodzenia
Pawel

 strony z amerykanskimi komisami
samochodowymi?

Stron nie znam ale w miescie w ktorym mieszkam -Hamtramck sa polskie zlote
raczki ktore naprawia i sprzedadza kazdy samochod.....jak co niektorzy nie
wierzyli - SUBARU WRX 2002 (PO WYPADKU)  zrobiony kosztowal 15000$ - daje
nagrode temu kto pokaze gdzie ten samochod byl uderzony :)

Lukas
Bonneville SSE

 strony z amerykanskimi komisami
samochodowymi?



sproboj www.carpoint.com, takze kazdy dealer nowek przewaznie sprzedaje uzywane
wozy ( z nich robia najwieksza kase ) wiec na ich stronach powinno byc duzo
ofert.  Trzymalbym sie z daleka od zwyklych komisow.

Stron nie znam ale w miescie w ktorym mieszkam -Hamtramck sa polskie zlote
raczki ktore naprawia i sprzedadza kazdy samochod.....jak co niektorzy nie
wierzyli - SUBARU WRX 2002 (PO WYPADKU)  zrobiony kosztowal 15000$ - daje
nagrode temu kto pokaze gdzie ten samochod byl uderzony :)



Pytanie bylo o komisy a nie "przedsiebiorcow" ktorzy przerabiaja przystanki
autobusowe na samochody.  Co do kupna samochodu od polskiego mechanika w USA
nigdy bym tego nie zrobil.  Mieszkam tutaj juz kilka lat i widzialem jak rodacy
nabijaja innych w butelke.
Robert

    Sam jestem na kupnie, mam ten problem że wiem jak oglądać samochód,
pochodziłem po komisach i stwierdziłem że to bez sensu, albo przebiegi
cofane makabrycznie albo walone albo jedno i drugie,



A jak byś chciał ? Samochody w Niemczech te dobre są dużo droższe niż u nas
a przecież handlarz musi zarobić jeszcze ...więc przeważnie przywozi się
złom i stawia na nogi. A przekręcenie licznika to standard. Mój kolega w
tamtym roku przywoził z Holandii ze znajomymi handlarzami - najpierw nabija
się np. 800 tyś żeby jako wyeksploatowany wpisać cenę 50 euro a później
ustawia się ile chcesz ...

Jesteśmy przedstawicielem wiodących banków na rynku kredytów samochodowych.

Proponujemy kredyty  na 100% wartosci  auta + ubezpieczenie w kredycie  przy
minimum formalności (pocedura uproszczona)

Uproszczona procedura dla firm oraz osób prywatnych

Kredyty samochodowe bez ac i poręczycieli

Możliwość udzelenia kredytu bez uregulowanego stosunku do służby wojskowej

Kredytujemy samochody bez granicy wiekowej
-  od osob prywatnych
-  z komisów i salonów
-  z giełdy
-  sprowadzane  (bez znaczenia wysokość faktury ! )

Proponujemy atrakcyjne warunki ubezpieczeń oc ac nw w pzu/compensa/warta.

Oferujemy również doradztwo samochodowe :
- przeglądy technicze
- pomiary powłoki lakierniczej

Chesz poznać naszą ofertę prześlij nam zapytanie z informacjami:
-rocznik samochodu
-marka samochodu
-cena samochodu
-proponowany okres spłaty
-proponowana pierwsza wpłata
-kredyt bez polisy AC TAK/NIE?
-kredyt z polisą AC (posiadane zniżki OC i AC, pojemność samochodu, miejsce
zamieszkania , wiek)
-stosunek pracy
-stosunek do służby wojskowej

AUTO SALON KOMIS "TRIO"
MYSŁOWICE-BRZĘCZKOWICE
UL. GEN.ZIĘTKA 27A
gg 1969092
032-( 7643850 ) , 032-( 3160111 )

www.trio.auto.com.pl      www.trio.trader.pl

Jesteśmy przedstawicielem wiodących banków na rynku kredytów samochodowych.

Proponujemy kredyty  na 100% wartosci  auta + ubezpieczenie w kredycie  przy
minimum formalności (pocedura uproszczona)

Uproszczona procedura dla firm oraz osób prywatnych

Kredyty samochodowe bez ac i poręczycieli

Możliwość udzelenia kredytu bez uregulowanego stosunku do służby wojskowej

Kredytujemy samochody bez granicy wiekowej
-  od osob prywatnych
-  z komisów i salonów
-  z giełdy
-  sprowadzane  (bez znaczenia wysokość faktury ! )



Rozumiem, że stawki co najmniej jak w Providencie?

Pozdrawiam

Hej!
Planuje zakup samochodu. Bedzie to moj pierwszy samochod, i musze dodac, ze
w tych sprawach jestem zupelnym lajkonikiem. Nawet nie mam jeszcze prawa
jazdy, ale to juz niedlugo :)). Tak wiec.. mysle o jakiejs troche uzywanej,
sredniej klasy limuzynie. I raczej na pewno bedzie to diesel. Na razie
wypatrzylem sobie samochody: mondeo, omega, vectra, rover 620 (ale podobno
on ma kiepski silnik).... I na razie tyle. Kasowo jestem w stanie (tzn tatus
jest w stanie :) ) wylozyc ok 35000 zl, ale jesli znajdzie sie cos
ciekawego, mozna troche dolozyc... Tak wiec prosze Was o opinie o tych
samochodach, ew dodajcie Swoje typy znajdujace sie w moim przedziale
wymogowo/finansowym :).

Jeszcze jedno pytanko.. gdzie mam kupowac?? Szukac na gieldzie, w komisach
czy moze ogladac ogloszenia w gazetach???. Pytalem juz paru osob i kazda
mowi inaczej :)))

Sprawa jest dosyc pilna, wiec prosil bym o szybka pomoc, najlepiej na priva,
ale na grupe tez bedzie ok :))

z gory dzieki - Kuba

No tak... Tylko po co ta sprezarka w takim razie... ;)))
BTW Jerzu mi w rozmowie wspominal ze sprowadzales auto
w Wloch. Jak wyglada kwestia formalnosci? Mam na mysli
wywoz z Wloch.



Faktura  z komisu....
najczęściej już z pozwoleniem wywozu za granicę - samochody sa już
wyrejestowane,
(wiem, że teraz może być to problem w związku z nowymi przepisami)
komis z którego ja kupowałem załatwił wszystko sam - ale to chyba dlatego,
że osoba z którą tam byłem kupowała w nim wcześniej już kilka innych
samochodów...
tak czy owak, dostaliśmy komplet dokumentów od razu uprawniajacych do
wywozu....
to w dużym skrócie...
jak chcesz b.dokładne informacje, to będę musiał go gdzieś dorwać i się
wypytać...

potem już laweta.... austria, czechy i już w domciu...

Pozdrawiam

Witam

Chciałbym kupić Passata B5 z rocznika 97-00, ale do tej pory brałem pod
uwage w zasadzie tylko kupno Peugeota 406 i o Passacie niewiele wiem.
Pierwsze moje pytanie jest o poduszkę powietrzną kierowcy.
http://img.otomoto.pl/photos/original/C9/C961/C96178/C961782_3.jpg Na tym
zdjęciu odcień środka kierownicy jest zupełnie inny niż reszty elementów
wnętrza. Czy w Passatach to norma, czy to światło tak dziwnie pada na
wypsikaną czyścidłem kierownice czy po prostu była wystrzelona poduszka i
jest wsadzona inna (niekoniecznie działająca)?
Drugie pytanie jest o sprawdzenie turbiny. Czy w Pasku 1.9 TDI turbina jest
słyszalna w kabinie lub chociaż pod maską podczas wkręcania go na obroty?
Dziś oglądałem jednego "nówke-sztuke" wyklepanego z przystanku autobusowego
i chodził zupełnie jak wolnossący, zupełnie nie było słychać
charakterystycznego świstu, jak złapałem za wąż od turbiny to podczas
wkręcania wcale nie puchł i jechał też jakoś mułowato.
Trzecie pytanie (głównie do użytkowników) to czy B5 cierpi na jakieś
charakterystyczne bolączki, na które należy zwrócić uwage podczas kupowania?

i małe BTW: Czy w tym kraju samochody sprzedają juz tylko komisy i
handlarze? Jestem z Poznania i raczej w tych okolicach szukam samochodu, na
allegro i gratce prywatnych ogłoszeń praktycznie nie ma a to co dziś
zobaczyłem podczas wycieczki po komisach Jarocin-Pleszew i Gniezno to po
prostu masakra. A może po prostu do 30kpln nie da sie kupić przyzwoitego B5
TDI?

dzieki za wszelkie odpowiedzi i pozdrawiam

Czy w tym kraju samochody sprzedają juz tylko komisy i
handlarze? Jestem z Poznania i raczej w tych okolicach szukam samochodu,
na
allegro i gratce prywatnych ogłoszeń praktycznie nie ma a to co dziś
zobaczyłem podczas wycieczki po komisach Jarocin-Pleszew i Gniezno to po
prostu masakra.



Odpuść sobie Jarcin-Pleszew (to drugie zwłaszcza, było kilka miesięcy temu
na grupie o metaloplastykach :-)  z Pleszewa)
W kwietniu roku 2005 do komisu dealera VW w Poznaniu trafił Passat sedan
bezyna kupiony u nich jako nówka, rocznik  '99..'00 (nie pamiętam dokładnie)
z przebiegiem, tu uwaga, autentycznym, 26kkm. Czyli stan igła. Takich aut
trzeba szukać a nie po komisach jeździć :-)
Autko oddał po latach garażowania właściciel firmy,  miał drugie firmowe
które nieustannie zajeżdżał, a Passat służył mu tylko do wypadów
"reprezentacyjnych" i rodzinnych, a tych było mało.
Passat do komisu poszedł za coś ponad 30tys. Ceny sprzedaży nie znam ale
takie autko to jeszcze pojeździ.

pozdro

Witajcie!

Sprzedaję starego grata. Zgłosił się handlarz, który proponuje, że da mi
gotówkę od ręki, ale z umowa kupna-sprzedaży przyjedzie dopiero, jak go
sprzeda. Nawewt domyślam się dlaczego.
Samochód ubezpieczony do marca jeszcze.

Co mi grozi w najgorszym możliwym wypadku i jak się tego ustrzec?
Handlarz proponuje jako zabezpieczenie spisanie umowy użyczenia oraz umowy
kupna-sprzedaży na niego, ale ważnej od lutego.
Czy to wystarczy?

Przejrzałem guglem archiwum, ale nie znalazłem odpowiedzi.
Przy okazji - sprzedaż samochody zgłaszam ubezpieczycielowi, w urzędzie
komunikacji i jeszcze gdzie? Czy płacę jakiś podatek?

Dzięki z góry za odpowiedzi.

Jak wyglada sprawa z kupnem uzywanego samochodu i zalatwieniem formalnosci
tzn w ciagu jakiego czasu nalezy zalatwic dowod rejestracyjny, skarbowke,
oc
i inne sprawy urzedowe.
prosze o info bo nie mam doswiadczen w tych sprawach dlatego ze (moze)
bedzie to moj 1 woz...
Jak wyglada sprawa uzywania auta zaraz po kupnie, z papierami poprzedniego
wlasciciela (jego polisa, dowod...)



Nowy czy uzywany? - Nowy ale uzywany ;))

Masz 30 dni zeby wymienic DR ale 14-scie zeby zlozyc druk PCC-1 w US. Tam
musisz uiscic oplate - 2% wartosci autka, ktore wylicza Ci ze swojego
cennika. Mozna tego uniknac kupujac auto z komisu na fakture vat - US Ciebie
wtedy ie interesuje (jesli jednak kupiles na umowe kupna-sprzedazy to
pierwsze kroki do US).

OC poprzedniego wlasciciela jest wazne 30 dni (no, chyba ze sprzeda auto np.
na tydzien przed koncem OC). Przez ten czas musisz ubezpieczyc (no i  mozesz
jezdzic przez ten czas na jego polisie, ale lepiej zalatw sobie jak
najszybciej na siebie). A wiec - WK (tutaj czekasz okolo 30 dni, ale juz na
wstepie powinienes otrzymac koncowe blachy tylko DR z terminem waznosci 30
dni). Po pierwszej wizycie w WK - pedzisz do ubezpieczyciela, ubezpieczesza
auto i pozostaje tylko odebrac za miesiac ostateczny DR.

Na koniec zalatwiasz sobie naklejke, oklejasz autko i oglaszasz na grupie,
ze oto nowy bolid porusza sie z naklejka pl.misc.samochody ;)))

Pozdrawiam po-swiatecznie ;)
Grepe
VW Golf II 1.6 benzynka oklejony

witam
Co zrobic z takim typem ktory falszuje przebiegi sprzedawanych samochodow?
czy z takimi oszustami mozna jakos walczyc?
Norbi



Chociaż to przestępstwo, to jednak nie warto sobie tym głowy zawracać, bo
jeszcze nikogo za ta nie skazano.
Takie zachowanie jest w tym kraju czymś zupełnie powszechnym, ponad milion
aut stoi  w komisach i w przydrożnych rowach i czeka na swoich nowych
nabywców, więc "zabiegi odmładzające" są często jedyną szansą na pozbycie
się tych złomów.
Inną sprawą jest mentalność wielu Polaków, którzy skurwysyństwem nazywają
temu podobne zjawiska - w sytuacji gdy  mogą paść lub padają ofiarą,
natomiast czują dziką satysfakcję jeśli sami oszukają na takim  procederze
innego tzw. "leszcza".

Dokładnie to  samo zjawisko ma miejsce w przypadku  zakupu używanych części
samochodowych, wystarczy dokładnie przejrzec allegro albo wybrać się na
giełdę. Z jaką przyjemnością wiele osób kupuje oryginalne cześci w idealnym
stanie za 1/5 wartości, i nikt sobie nie zadaje pytania komu to dwa dni
wcześniej wykręcono z auta.
Ale jak komuś coś zginie  to podnosi tu alarm, wszyscy się wówczas
solidaryzują z ofiarą i jednym glosem potepiają złodzieja.
Tylko, że takie gesty  do niczego nie prowadzą.... jeśli się nie zmieni
nasza mentalność.

pzdr.
aga

Nie mówie, że auta są złe, bo do komisów często wstawiają samochody ludzie
poważni (dbający o auta), którzy nie mają czasu na jeżdzenie po giełdach.
Często jednak negatywne strony samochodów są retuszowane...(delikatnie
mówiąc), a cofanie liczników to standard w komisach... niestety...
Witam,

Wlasnie dzis moi rodzice dowiedzieli sie, ze maja kradziony samochod,
po roku czasu od jego zakupu. Samochod stoi juz sobie na parkingu
Strazy Granicznej.
Od poczatku:
Rok temu moi rodzice zakupili od goscia samochod. Samochod pochodzil z
Niemiec, zostal juz pierwszy raz zarejestrowany w Polsce. Wszystkie
dokumenty, przeglady, karta pojazdu - w jak najlepszym porzadku. Aby
nie placic podatku, gosciu tak zalatwil z zapewne zaznajomionym
komisem, ze oficjalnie to samochod zostal zakupiony od komisu
samochodowego. Niestety, oficjalnie równiez, za cene cztery razy
nizsza. Tyle jest na fakturze. No dobra, wszystko pieknie, samochód
kupiony, wszystkie dokumenty, pierwsza rejestracje w Polsce zaliczyl,
nic tylko sie cieszyc z nowego wozu. Rodzice zarejestrowali samochod w
swojej miejscowosci, to tez przeszlo bez problemu, po jakims troche
wydluzonym co prawda czasie otrzymali "twardy" dowód rejestracyjny.
Tak wiec, wszystko bez zastrzezen.  Kilka dni temu rodzice zastali w
domu informacje, o tym aby zglosili sie do oddzialu Strazy Granicznej
Dzis sie zglosili i wlasnie okazalo sie, ze samochod byl skardziony i
poszukiwali go rok czasu. Juz go nie maja. CO TERAZ ROBIC? Jakie
kroki nalezy powziac? Dodam tylko, ze ów komis do dzis istnieje i
sprzedaje samochody nadal.
Prosze pomocy.

CZesc!
    Droga Grupo. Ludzie zawalili ze sprowadzeniem upatrzonego Iveco 45E15
i
teraz musze szukac we Wrocławiu lub okolicach nowego auta dostawczego,
lecz
nie przekraczajacego DMC 3,5 ton. Myslalem iz VW LT35 albo MB Sprinter
bedzie dobrym wyborem, poniewaz oba te auta maja ladownosc rowno kolo 1,6
tony. A ladownosc w aucie typu furgon to dla mnie sprawa priorytetowa.
Jednak pojawil sie jszcze jeden problem cena samochodu nie moze
przekraczac
35 tys zl i nie moze byc starszy niz 6 latek. Otoz pytanie brzmi. Czy sa
we
wroclawiu specjalne komisy/firmy zajmujace sie sprzedaza tychze aut oraz
czy
w i-necie sa gdzies vortale temu zagadnieniu poswiecone. Za wszelka
odpowiedz dziekuje.

--
Grupowicze wszystkich regionów Łączcie Się!!!!!
El_Chueco
White Rocket II vel. Toyota Yaris 5d WRC P.M.S. Special Edition
Oficjalna strona PMS: http://www.pl-misc-samochody.org/
GG - 559899



pojedz do komornik zaraz przed sroda slaska, zaraz za awaryjnym lotniskiem
(dwu pasmowka) jest znak komorniki  i po prawej stronie masz komic busow i
lekkich ciezarowek. Jedz tam i tam jest 2 braci waldek i drugiego imienia
nie znam
Zglos sie do waldka

Wojtek S.

  Czy ktoś wie na jakich zasadach funkcjonują komisy i jednoosobowe firemki
sprzedające używane samochody. Chodzi mi głównie o faktury sprzedaży gdzie
procent podatku VAT jest jakiś śmieszny. Chciałbym kupić samochód ciężarowy
i mieć tam 22% VAT, a nie 3%, chyba że czegoś nie rozumiem...

gosciu proponuje mi auta (co pare dni inne), na pytanie czy jezdzi po nie
na
gielde odpowiada enigmatycznie za ma je od importerow, wiem ze jezdzi
jakies
300-400km po te autka(od Rybnika) co by pasowalo np. na poznanskie.
Zastanawiam sie czy w ogole brac to od niego jakis woz bo slyszalem ze na
zachodnim pasie polski jest najwiecej warsztatow picujacych powypadkowe
auta
do sprzedazy i nie chcialbym kupic jakiegos poskaldanego z dwoch albo
trzech...



Kolega pracował w komisie. Co kilka dni jeździli w kilku pod zachodnią
granicę
po "dostawę". Przyprowadzali samochody picowane, właśnie składane z kilku.
A teraz najlepsze. Kiedyś w drodze powrotnej jeden z nich miał wypadek.
Skasowany przód , wybite lampy, pogięty pas, chłodnica itd. Na szczęście
byli
jeszcze blisko tego "dostawcy-importera" i zaciągnęli samochód na warsztat.
Jeden z kierowców został, aby odebrać samochód po naprawie. Niecałą dobę
po powrocie pierwszej ekipy był już na miejscu "sprawnym" i pięknie
błyszczącym
wozikiem.
Pozdrówka


hej
jak już pisałem będę sprzedawał samochód.
i to na dniach.
pytanie: gdzie i jak najlepiej szukać kupca?
niechętnie widzę wstawianie samochodu do komisu (nie chciałbym się
pozbawiać samochodu w tych ostatnich dniach :)



zrobic mu zdjecia i ladna stronke www. ogloszenie dac na grupie
samochody.gielda, w gazecie  wyborczej, auto moto cos tam, www.gratka.pl.

looknij na moja stronke:
http://www.toyota-sprzedam.prv.pl/

po 30 minutach od dania ogloszenia mialem 3 telefony i pierwszy z nich
okazal sie nowym wlascicielem mojego samochodu :-)

pzdr.
trzmiel

Witam. Nie wiem, czy ten temat juz byl, ale mam male opowiadanie o
komisach/zlodziejach. Pewnego slonecznego dnia kolega zapragnal nabyc Forda
Windstara w jednym z warszawskich komisow. Po upewnieniu sie co do
legalnosci i kompletnosci wszystkich dokumentow dopial swego i uradowany
wrocil do domu (do Rzeszowa). Jednakze byl jeden maly feler, dostal tylko
jeden kluczyk, gdyz drugi "zaginal podczas transportu" ze Stanow. Po kilku
miesiacach zdarzyla sie mala stluczka i kluczyk jakby nigdy nic znalazl sie
na asfalcie - byl ukryty w jednym z tylnych swiatel (dla kogo?). Kolega po
jakims czasie po wzbogaceniu sie w wyniku podpisania intratnego kontraktu i
sprzedazy Windstara, postanowil zakupic samochod o jakim od pewnego czasu
marzyl - Chlyslera Town&Country... również w jednym z warszawskich komisow
(innym niz poprzednio), z kompletem kluczykow oczywiscie. Pojezdzil nim
kilka miesiecy po calym kraju, az w koncu trafil do Warszawy, skad
wrocil...pociagiem. Samochod zostal skradziony z parkingu hipermarketu OBI,
a mezczyzna ladujacy obok towar do swojej ciezarowki widzial jak pewien
elegancko ubrany pan otworzyl Chlyslera i odjechal uzywajac wlasnego
kluczyka...  Jednego tyko nie rozumiem - jak oni namierzaja te samochody ?
Moze maja taki swoj LoJack :)))) Tak czy inaczej jezeli bede chcial kupic
samochod to pojde do dealera, moze drozej, ale bezpieczniej...chyba :(((
Pozdrawiam
Karol
No i co ja mam myslec o komisach?
TT




Witam. Nie wiem, czy ten temat juz byl, ale mam male opowiadanie o
komisach/zlodziejach. Pewnego slonecznego dnia kolega zapragnal nabyc
Forda
Windstara w jednym z warszawskich komisow. Po upewnieniu sie co do
legalnosci i kompletnosci wszystkich dokumentow dopial swego i uradowany
wrocil do domu (do Rzeszowa). Jednakze byl jeden maly feler, dostal tylko
jeden kluczyk, gdyz drugi "zaginal podczas transportu" ze Stanow. Po kilku
miesiacach zdarzyla sie mala stluczka i kluczyk jakby nigdy nic znalazl
sie
na asfalcie - byl ukryty w jednym z tylnych swiatel (dla kogo?). Kolega po
jakims czasie po wzbogaceniu sie w wyniku podpisania intratnego kontraktu
i
sprzedazy Windstara, postanowil zakupic samochod o jakim od pewnego czasu
marzyl - Chlyslera Town&Country... również w jednym z warszawskich komisow
(innym niz poprzednio), z kompletem kluczykow oczywiscie. Pojezdzil nim
kilka miesiecy po calym kraju, az w koncu trafil do Warszawy, skad
wrocil...pociagiem. Samochod zostal skradziony z parkingu hipermarketu
OBI,
a mezczyzna ladujacy obok towar do swojej ciezarowki widzial jak pewien
elegancko ubrany pan otworzyl Chlyslera i odjechal uzywajac wlasnego
kluczyka...  Jednego tyko nie rozumiem - jak oni namierzaja te samochody ?
Moze maja taki swoj LoJack :)))) Tak czy inaczej jezeli bede chcial kupic
samochod to pojde do dealera, moze drozej, ale bezpieczniej...chyba :(((
Pozdrawiam
Karol



Czy ktos wie ktore towarzystwa ubezpieczeniowe sprzedaja pakiety na
samochody uzywane (okolo 4-6 lat - samochod kupowany od poprzedniego
wlasciciela, nie przez komis)?
Jezeli ktores sprzedaja, to moze ktos otrafi podac jakies orjentacyjne
stawki i jak to jest liczone: w % wartosci, czy sa moze jakies stawki ?

Przejzalem kilka stron www ubezpieczycieli i nie znalazlem na zadnej
konkretnych cen. Wstydza sie czy co !??!

MAd Hat
ter

przejechane 220 tys silnik 1.6 90km
za14 tys zł ,czy ktoś miał taki samochód , jak jest z awaryjnością bo
dotychczasowy włąsciciel nie miał podobno żadnych problemów ?



Witam
ZA DORGO !!!!!!!!!!!!
Samochody "lecą na łeb na szyję".
Od 2 tygodni próbuję kupić Primerę, przy czym mnie interesowała 2.0 (116
KM).
Sprzed nosa zwiała mi okazja
Primera 2.0 SLX +GAZ 1991 170k przebiegu za jedyne 10 tys. zł
Ale w czwartek odbieram Primera 1992 2.0 16V automat (125 KM) z pełną
elektryką i klimą za 9500 zł.
W Toruniu w komisie stoi taka Primera jak chcesz kupić z przebiegiem 160 tys
za 12000 zł.

ps
Niektórzy mówią, że silnik 1.6 (90 KM) jest do Primery zbyt słaby, gdyż auto
jest dosyć ciężkie.

Pzdr
Tomek

Postaram sie jak najdokladniej sprecyzowac moje wymagania, zebym nie uzyskal
odp. w rodzaju: 5 Granad ;-)

Ma to byc samochod segmentu B... lub Lanos. Dobrze by bylo, zeby byl to
diesel (chyba malo realne) lub latwo sie gazowal lub palil naprawde nieduzo
(miasto). Mysle o samochodzie stosunkowo mlodym, tj. z rocznika 2000-2001 z
przebiegiem niekosmicznym. Nie musi miec mocnego silnika, ale cos w rodzaju
Punto 1.1 odpada, tj. Punto 1.2 8v/Clio 1.2 60 KM i okolice to dolna granica
slabosci ;-)
Samochod glownie sluzyc bedzie 1-2 osobom - może być 3dr - i do jazdy po
miescie (~75% przebiegu), ale musi sie nadawac do okazjonalnej jazdy po
autostradzie niemieckiej. Bagaznik powinien byc co najmniej 2x wiekszy niz w
CC/SC, czyli miec 50 i wiecej litrow ;-) Nie mam alergii na samochody na "f"
poza P206, wiec kazda sensowna propozycja jest mile widziana.
Jak wyglada Lanos 2000-2001 na tle samochodow z segmentu B z podobnego
rocznika jesli chodzi o koszty eksploatacji? Czy jest sens go rozwazac?
Podobno Lanosy sporo pala, ale latwo sie gazuja (ktore silniki?) i sa
trwale. Ktory silnik jest najbardziej godny polecenia (niezawodnosc,
spalanie)?
Jesli chodzi o wyposazenie, nie mam wymagan. Tj. musi byc PPx1, instalacja
do radia i CZ na pilota ;-) Zakładany przebieg roczny: 25-30 kkm.
Cena 20-25 kzl nie obejmuje ubezpieczenia.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie czy nawet propozycje kupna konkretnych
egzemplarzy :-) Aha, jeszcze jedno. Czy skorzystanie z przydealerskiego
komisu np. Fiat-Autoexpert ma sens? Czy lepiej szukac ofert indywidualnych?

pozdrawiam

Widzialem w niedziele na gieldzie w Lublinie

Hmm, dzieki za tak zachecajacy opis. Ale mimo wszystko zostane przy Lanosie.
Wiekszy samochod mi zwyczajnie niepotrzebny - zaczelo sie od rozwazan nt.
segmentu B, a Nubira to juz dla mnie za duze.



Jak chcesz, ja po 4 latach w Lanosie wiem na pewno ze nastepny samochod bedzie
wiekszy i lepiej wyposazony, mimo wozenia max 2 osob i malego psa.

Chyba bede musial zaczac jezdzic po gieldach, chociaz nie jestem do niech
zbytnio przekonany. A tak przy okazji - o ktorej godzinie warto sie
"meldowac" na gieldzie, np. Slomczynie?



im wczesniej tym lepiej, mysle ze 8 rano to max
Generalnie odradzam gieldy i komisy ciezko tam trafic pojazd w dobrym stanie za
przyzwoite pieniadze. Na jesieni zwiedzilem kilka gield i kilkanascie komisow,
a potem przez 3 miesiace nie moglem patrzec na uzywane samochody. Polecam
jednak ogloszenia i znajomych.

Cos takiego, bardzo by mnie interesowalo.
Jestem przekonany o malym zagrozeniu ze strony 'autek nie do zdarcia' ;)),
tylko gdzie mam szukac tych Opli czy Fordow?



Ostatnio zwrocilem uwage (W-wa) na komis Avis'a na ul. Lopuszanskiej. Mozna
tam dopasc calkiem ciekawe samochody w tej cenie. Sa samochody po managerach
Avisa (chyba rzadko) i z wypozyczalni samochodow. Z ta wypozyczalnia to sam
nie wiem - z jednej strony jezdzenie co chwile przez kogo innego, z drugiej
wszystko jest wymieniane na czas bo firmowe. W kazdym razie rocznik/cena
wyglada ok, choc oczywiscie tez trzeba nie dac sie oszukac. Po prostu pojedz
i zobacz, chyba da sie cos bez walenia kupic (ostatnio byla Vectra, niestety
biala, z chyba 97 za 35 tys PLN).

Jezdzilem troszke po komisach (netowo), to oni za takie pieniadze
proponuja 6-letnie 1-litrowki, podkreslajac glosno, ze maja el. szyby,
dyskoteke i niebieskie swiatelko ;))



Faktycznie bez sensu. Niestety tez nie mam 100% recepty na kupno uzywanego.
Mozna tez przyjac ze bierzemy co jest sensownego od znajomych/rodziny.
Najlepiej pewnie od Helmutow, tylko w tej chwili clo/podatek za wysokie.

M.K.

Witam....

jestem lameram jezeli chodzi o samochody....
umiem tylko jezdzic myc i wymieniac plyny ;))

Od pewnego czasu w po przejechaniu okolo 15/20 km
zaczyna mi piszczec (dosc glosno slyszalne... na zewnatrz) prawdopodobnie
cos przy prawym przednim kole.... nie ma w zasadzie zadnej konretnej
reguly..... czasem piszczy czasem
nie..... jedyna prawidlowosc to to ze zaczyna po przejechaniu 20km ;) czyli
ze cos sie
pewnie rozgrzewa/ rozszerza i trze....... jak wcisne hamula to przestaje
wiec..... moze hamulce...
ktos mial cus podobnego ? Oraz pojawia sie tez duuzo cischsze popiskiwanie
juz "lokalizacja"
gdzies "z przodu" gdy skrecam w prawo oraz gdy kierownica jest prosto.... i
rowniez pojawia sie
to po przejechaniu owych kilometrow...... samochod kupiony w salonie ..... z
komisu...... mili
panowi handlowcy i jaszcze milsi panowie mechanicy... twierdza ze jest
bezwypadkowy wiec
raczej odpada ze cos jest pokrzywione.... ale ktoz to wie....

W kazdym razie zastanawiam sie czy leciec do serwisu czy dac na luz.....
poki co i poczekac do stycznia az bedzie przeglad.

(Corsa 1.2)

co do piskow w kole nie bardzo mam sie czego czepic moze okladzina ociera o
tarcze a jest z dziadowskiego materialu
a z przodu o ile masz wspomaganie to sprawdz paski

pozdr.
Mariusz
Bordowy Ford Modeo 94' 1,6 16V  TO*****

Witam....

jestem lameram jezeli chodzi o samochody....
umiem tylko jezdzic myc i wymieniac plyny ;))

Od pewnego czasu w po przejechaniu okolo 15/20 km
zaczyna mi piszczec (dosc glosno slyszalne... na zewnatrz) prawdopodobnie
cos przy prawym przednim kole.... nie ma w zasadzie zadnej konretnej
reguly..... czasem piszczy czasem
nie..... jedyna prawidlowosc to to ze zaczyna po przejechaniu 20km ;)
czyli
ze cos sie
pewnie rozgrzewa/ rozszerza i trze....... jak wcisne hamula to przestaje
wiec..... moze hamulce...
ktos mial cus podobnego ? Oraz pojawia sie tez duuzo cischsze popiskiwanie
juz "lokalizacja"
gdzies "z przodu" gdy skrecam w prawo oraz gdy kierownica jest prosto....
i
rowniez pojawia sie
to po przejechaniu owych kilometrow...... samochod kupiony w salonie .....
z
komisu...... mili
panowi handlowcy i jaszcze milsi panowie mechanicy... twierdza ze jest
bezwypadkowy wiec
raczej odpada ze cos jest pokrzywione.... ale ktoz to wie....

W kazdym razie zastanawiam sie czy leciec do serwisu czy dac na luz.....
poki co i poczekac do stycznia az bedzie przeglad.

(Corsa 1.2)

--
pozdrowienia
******************************
 m.bunio.s   http://ludzie.underweb.net
******************************



Kupilem niedawno w komisie w Polsce samochód jeszcze
nieprzerejestrowany. Otrzymalem komplet dokumentów, przetlumaczylem

i udalem sie zarejestrowac. No i schody. Okazalo sie, ze na
fakturze zakupu we Francji przez komis i na fakturze sprzedazy jest
nazwa firmy "Auto Handel" Magdalena X, a na dowodzie rejestracyjnym
(francuskim) widnieje "Jacek X jest wlascicielem samochodu" (Pani i
Pan X sa malzenstwem). Pani X jest wlascicielka firmy a Pan X
jezdzi do Francji i sprowadza samochody. Z powodu róznic na fakturze

i dowodzie rejestracyjnym pani w okienku po konsultacji z naczelnikiem
urzedu odmówila rejestracji. A autko stoi w garazu...
Logicznym mi sie wydaje, ze dowód rejestracyjny moze byc na Pana
X, no bo jak moze zarejetrowac samochód na kogos innego lub jak
udowodnic przed policja, co to za samochód przeprowadza sie przez
granice. A moze sie myle?
I czy naprawde w przypadku kupna samochodu za granica nie jest
wymagana ciaglosc w dowodzie rejestracyjnym?
roBEERt

Witajcie

Zamierzam wlasnie kupic sobie sobie swoj pierwszy samochodzik,
czytam od jakiegos czasu ta grupe i slysze co jakis czas ze a to
uzywane samochody niedlugo beda taniec a to z innej strony ze
podrozeja. Jak to bedzie naprawde? CZy oplaca sie kupowac cos
teraz czy moze poczekac kilka miesiecy?

Czy Waszym zdaniem lepiej kupowac w komisie czy na gieldzie,
wiadomo ze wszystko zalezy od tego jak sie trafi z konkretnym
modelem ale moze macie jakies dobre lub mniej dobre
doswiadczenia z zakupem uzyywanych samochodow.

I ostatnie pyt. Czy Honda Civic 5D jest w miare Ok jesli to
bedzie moj pierwszy samochod. Ktory rocznik dostane za okolo
20-22 kzl?

POzdrawiam
Artur

Bardzo mi się podoba Twój tok myślenia, chodzi oczywiście o Hondę :-).
Pogrzeb sobie na
Witajcie

Zamierzam wlasnie kupic sobie sobie swoj pierwszy samochodzik,
czytam od jakiegos czasu ta grupe i slysze co jakis czas ze a to
uzywane samochody niedlugo beda taniec a to z innej strony ze
podrozeja. Jak to bedzie naprawde? CZy oplaca sie kupowac cos
teraz czy moze poczekac kilka miesiecy?

Czy Waszym zdaniem lepiej kupowac w komisie czy na gieldzie,
wiadomo ze wszystko zalezy od tego jak sie trafi z konkretnym
modelem ale moze macie jakies dobre lub mniej dobre
doswiadczenia z zakupem uzyywanych samochodow.

I ostatnie pyt. Czy Honda Civic 5D jest w miare Ok jesli to
bedzie moj pierwszy samochod. Ktory rocznik dostane za okolo
20-22 kzl?

POzdrawiam
Artur



Dnia pon 23. wrzesień 2002 11:09, na pl.misc.samochody, przemek b.
wypłodził:

| Wiem, że w Warszawie są komisy sprzedające wyłącznie auto kupione w
| salonie, od I właściciela. Znacie adresy??

http://www.car4you.com.pl/



Polecam zwlaszcza ten model
http://www.car4you.com.pl/io23i.htm
istna okazja, znaja sie chlopaki na samochodach.
Pozdrawiam
Mariusz Jakimiuk

Dnia pon 23. wrzesień 2002 13:45, na pl.misc.samochody, MariuszJ wypłodził:

Polecam zwlaszcza ten model
http://www.car4you.com.pl/io23i.htm
istna okazja, znaja sie chlopaki na samochodach.



Pod Corsa jest VW Golf kombi :-)
Nie znam tego komisu tylko o nim slyszalem jakoby solidny i maja autka
tylko od pierwszych wlascicieli i pewne prawnie.
Webmastera faktycznie maja do dupy :-)

| Niestety nie będę mógł wziąć takiego kredytu:-(((
| Czy ktoś może polecić jakiś kredycik na auto ( w tej chwili ) 10-letnie?

Szczerze mowiac nie spotkalem sie z kredytem samochodowym, ktorego
udzielonoby na samochod ktory w CHWILI SPLATY ma wiecej niz 10 lat. Czyli
jezeli biezesz 5 letnie autko na kredyt, to maksymalinie na 5 lat
Obawiam sie ze moze ci sie ostac jeno kredyt konsumcyjny lub kredyt
odnawialny w koncie.



Jak ja kupowalem swoje toczydlo, to mial 5 lat. komis mi proponowale
dwa warianty kredytu: na 5 lat w PTF (w DM) i na 7 lat w zł, ale nie
pamietam w jakim banku.

Witajcie

Czy korzystał ktoś z organizowanego wyjazdu na wtorkową giełdę do
Holandii przez pana Aleksandra Kowalskiego (tak się przedstawił) z
Gorzowa Wielkopolskiego 603 990174 ?

Tu jest jego oferta http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3092774

Może orientujecie się jakie są tam ceny furek w porównaniu do ogłoszeń
z komisów i sprzedawców indywidualnych (holenderskich/niemieckich) no i
oferowanych u nas.

Interesuje mnie głównie Peugeot 406 PB lub ON z 98/99.

http://www.autotrack.nl/owa_dima/owa/att_occsearch.sort_result?p_spr_...

O ile tam są tańsze samochody ?

wyjazd 180 EUR
Ubezp. fury 125 EUR
Paliwo ok 100 EUR
Razem ok 400 EU = 1522 zł
+ ok. 1400 przerejestrowanie
czyli cena samochodu wzrasta o ok 3000 zł

Żeby sprowadzić w miarę dobrą furę w rozsądnych pieniądzach do 16kPLN to
tam musiałaby kosztować ok 3500 EU a za tą kasę to roczniki 97/98

Dzięki za info.

Pozdrówka
L.

postanowiłem kupic używanego matiza i zastanawiam się jak to zrobić... w
komisach, mam wrażenie że stoją tylko te samochody na które nikt nie ma
ochoty (cena/jakość) - przy okazji dowiedziałem się na jakie "przekręty"
kupując autko jestem narażony...zgroza. W internecie wystawiają przede
wszystkim komisy.. jeżeli wystawi "posiadacz" to samochodu gdy dzwonię już
nie ma.. zastała mi jeszcze giełda (Kraków)...najchętniej kupiłbym samochód
od I właściciela tylko jak do niego dotrzeć?

Witam,

Chciałbym prosić o podanie linków do włoskich stron z ogłoszeniami sprzedaży
samochodów. Z góry dziękuję!

JS

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Na HotBirdzie jest kanał gdzie niemal na okrągło pokazywane
są prezentacje włoskich komisów samochodowych
(z cenami i wyposazeniem prezentowanych samochodów).

Na HotBirdzie jest kanał gdzie niemal na okrągło pokazywane
są prezentacje włoskich komisów samochodowych
(z cenami i wyposazeniem prezentowanych samochodów).



A coś bardziej "dla ludzi"? Tzn. zwykłe ogłoszenia? I żeby konkretny model
znaleźć...

JS


Witam!

Czy ktos wie cokolwiek o tym sprzedawcy? Generalnie kupując samochód
unikam handlarzy jak ognia, ale .....
Slyszalem na ten przykład wieeeele dobrego o Excar czy jakos tak - wiec
są wyjątki :)
Znalazłem jakiś czas temu takiego oto sprzedawcę:
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=443801
Ma kilka ciekawych aut, w prezentację samochodu wkłada srednio więcej
wysiłku niż inni. Ale czy w "odpicowanie" fury do sprzedaży tez? :)

Ktoś ma jakiekolwiek doświadczenia (kupil/probowal kupic/slyszal) w
robieniu interesów z wyżej wspomnianym Zyklon'em?



Znam człowieka - wystawia samochody które stoją w różnych komisach w
Elblągu. Samochody jak każde - zdjęcia ładne ale trzeba każde obejrzeć.


Prosze podać znane adresy stron komisów samochodowych w Niemczech



Odpowiedz po raz 1000-czny.

Wchodzisz na strone http://www.mobile.de/
i wyszukujesz dowolny samochod, jak z komisu, to zaraz masz tam link do
strony www komisu i pelna oferte samochodow z tym komisie , ze
zdjeciami.
Takich komisow jest na mobile kilkaset lub 10 razy wiecej

Oferty nie przejrzysz nawet przez caly rok.

Teraz jest w ofercie 581.800 samochodow
Najwiekszy salon uzywanych samochodow w Europie i na swiecie.

Jacek

Nie taka znowu zadkosc. Problem polega raczej na tym ze auta serwisowane
sa
duzo drozsze i przewaznie stoja w komisach dealerow samochodowych...



No wlasnie mi chodzilo bardziej o te oplacalne ceny :)

ja widzialem ostatnio escorta 96 z przebiegiem 72 kkm... wpisy i stan
faktyczny zdawaly sie to potwierdzac... jednym slowem sporo tu dziadkow
ktorzy niewiele kreca swoimi samochodami, do tego bardzo czesto serwisuja
ale sa do nich przywiazani i w zwiazku z tym trudno trafic na taka



oferte...

Wiesz ,zastanawiam sie ,czy te dziadki to nie jest chwyt.Emeryci w Niemczech
maja dosyc kasy
i wiecej czasu ,zeby tluc duzo kilometrow.Predzej uwierze ,ze ktos dojezdzal
tylko do pracy i na zakupy.

1. kupujacy nie jest osoba fizyczna
2. samochod jest sprzedawany 'na eksport'
3. sprzedajacy jest osoba fizyczna
4. nie wystawia sie umowy 'kupna-sprzedazy' - tak robia komisy
'tureckie' -
wystawiaja umowe 'zamowienia' i unikaja w ten sposob obowiazku gwarancji
co do wiarygodnosci sprzedawanych samochodow to byl kiedys post o
rodzajach
komisow w niemczech ;-)



hmmm 1 i 3 punkt .... czy to pomylka ?
Co do komisow ,to wyszukujac ogloszen omijam wszystkie ,ktorych
wlascicielami sa
ludzie o nie niemiecko brzmiacych nazwiskach :) Bylem ostatnio u turasow na
kilku komisach ...
Tanio maja napewno ale loteria na maxa.

pozdrawiam
Pawel


Może to śmieszne, ale gdzie szukacie aut ?
Jestem z Wrocławia .



 Sprawdz komis samochodowy...nie pamietam nazwy, ale jest na ul. Wyscigowej (tam gdzie laczy sie z
Karkonoska).
Jest jeszcze chyba najwieksza gielda samochodowa w naszym regionie w Lubinie (ja bym sie bal)

---------------------------------------
Golfiarz
Yariska, Luna 5D granat

ICQ# 95913901
GG#  4668

Witam serdecznie Wszystkich Grupowiczów!

    Jestem tutaj po raz pierwszy i mam parę pytań, na które prosiłbym -
jeżeli jest to możliwe - o udzielenie mi dokładnych odpowiedzi. Moja
sytuacja wygląda następująco: tydzień temu zdałem egzamin na prawo jazdy i
mam zamiar jak najszybciej kupić sobie samochód. I tutaj zaczyna się mój
problem, ponieważ chciałbym sprowadzić sobie samochód z zagranicy, a
dokładnie z Niemiec. Mam dopiero 18 lat i będzie to mój pierwszy samochód, w

sprowadzenia samochodu? Tzn. jakie muszę ponieść dodatkowe koszta poza ceną
samochodu? Wiem, że musze zapłacić akcyzę od wartości samochodu, ale nie
wiem gdzie się ją płaci i jaka jest jej wysokość?
    Może znacie adresy giełd, komisów w Berlinie, albo orientujecie się
jakie są dobre firmy importujące samochody z Niemiec i jakie biorą prowizje?
Czy bardziej opłacalne jest sprowadzenie samochodu na własną rękę, czy za
pośrednictwem jakiejś firmy, a może w ogóle nie jest opłacalne sprowadzanie
z Niemiec? Proszę o opinie i jak największą ilość dokładnych odpowiedzi. Na
marginesie dodam, że chcę kupić VW Golfa III 1.6 z 1997r.

Z góry bardzo dziękuję za każdą odpowiedź!

Pozdrawiam!

Witam ... mam jeszcze takie pytanko - a w zasadzie prosze o utwierdzenie
mnie w przekonaniu, ze kupujac samochod w komisie powinienem rowniez
wypelnic druk PCC-1 .

I teraz pytanie czy drugim podatnikiem (bo pierwszym jest kupujacy) jest
sprzedajacy (czyli poprzedin wlasciciel) czy komis ???

Chyba ze w przypadku komisu jakos inaczej wyglada ta procedura i to komis
odprowadza podatek !?

Wojciech Kucia -=[ KuRcZaK ]=-

    \__/           ---------- http://www.kurczakrally.w.pl ---------<-
     ^^                   ---------------ICQ :  7321839 ---------------<-

Cały czas poluję na jakiegos "secondhanda" w związku z czym
odwiedziłem "kilka" komisów w Warszawie.
Po ostatniej, sobotniej sesji wniosek nasuwa się niestety taki.

W najgorszej kondycji są popularne samochody niemieckie.
Większość paciaki po konkretnych dzwonach, właściciele
często nie zadali sobie nawet trudu uzupełnienia zniszczonych,
brakujących elementów.

W drugiej kolejności dorżnięte japończyki. Żal serce ściska
kiedy widzi się zajeżdżoną i zaniedbaną hondę Civic (mam sentyment).
Szczytem była mazda mx-6/96r za jakąś kosmiczną kwotę z
rozbitym przodem, brakującymi reflektorami i maską pomalowaną
pędzlem ?

W najlepszej kondycji wydają się być rzadkie u nas "amerykańce".
Naprawdę widziałem kilka świetnie utrzymanych aut rocznik 95 - 96
z silnikiem 2.0 i więcej w cenie do 25kpln gdzie za podobną cenę
obok stała kupa niemieckiego złomu z przewagą kupy.

Nie wiem, może szukałem w nieodpowiednich miejscach.
Macie podobne doświadczenia ?

    Pozdrawiam



Samochody w warszawskich komisach to porażka. Ostatnio także przeglądałem
ofertę i nic. Syf i malaria. Samochody ch.... jak kilo gwoździ - po dzwonach
i jeszcze ta cena!!! Ja osobiście sprowadzę sobie samochód z zagranicy lub
ewentualnie z jakiegoś ogłoszenia ale NIGDY nie z Warszawy. Sam jeżdzę dużo
po mieście i widzę jak szybko się zażyna samochód.

No wlasnie, jakie metody sa preferowane:
- komis,
- gielda,
- ogloszenie - prasa,
- ogloszenie - inet,
- znajomi,
- karta za szyba.

Ktora metoda pozwala na utrzymanie ceny, a ktora pozwala na szybkie
sprzedanie samochodu. Chetnie poslucham Waszego zdania.

Pozdrawiam

Michal Biernacki


| Kupując od osoby prywatnej niezależnie czy Polski czy z Niemiec nie ma
| możliwości odliczenia VATu.

Bredzisz.
Jestem osobą prywatną i mam salon samochodowy. Kupując cokolwiek ode
mnie dostajesz faktutrę i odliczasz VAT (o ile ustawa pozwala na
odliczenie). W Polsce większość salonów i komisów - jeśli nie wszystkie
- należą do osób prywatnych.



Czepiasz się. To jest bardzo specyficzny przypadek. Pytającemu chodziło
zapewne o kupno samochodu z Niemiec na postawie odpowiednika naszej
umowy kupna-sprzedaży. Od tak kupionego samochodu nie można odliczyć VAT.

A co tego czy rzeczy w ŚT są w jednoosobowej działalności "firmy" czy
właściciela tejże działalności to zupełnie inny temat.


TOK FM:
Policja rozbiła w warszawie gang złodziei samochodów.
Aresztowanych: 50 osób. Tworzyli 5 grup, a każda kradła jednej nocy 2
samochody. Głownie francuzy i japońce.
W dziupli polcja znalazła towaru na 2 mln.

Policja wzięła się do roboty?



A moze tylko dziennikarze ?
10 samochodow dzienie .. 3650 rocznie .. ciekawe czy policyjne
statystyki notuja tylke skradzionych francuzow i japoncow :-)

2 mln .. to tak ze 50 .. 100 aut. Komis samochodowy udawali
czy co ?

J.

Mam taki problem. Jak waszym zdaniem sprzedać nowy samochód (konkretnie Fiat
Palio Weekend), który wygrałem w jakimś tam konkursie. Byłem na giełdzie w
Słomczynie, ale tam raczej są samochody dwu, trzy letnie a więc w cenie
odbiegającej od mojej. Zależy mi, żeby oczywiście uzyskać jak najwyższą cenę,
choć skłonny jestem opuścić do 20% od ceny w salonie. Co proponujecie - komis,
ogłoszenia czy może jednak giełda?

Czy samochod jak w tytule  - Peugeot 306 sedan, ale zarejestrowany jako
cięzarowy traktowany jest jako ciezarowy w przypadku ograniczeń ruchu
samochodow cięzarowych, np latem przy wysokiej temperaturze, święta
itp...
te same limity prędkości, co dla ciężarowek.. itd ....??

Taka informacje otrzymał Teść w autokomisie, dla mnie jest to
bezsensowne;-)

Wydaje mi sie, że ograniczenie moze obejmowac samochody o wadze powyzej
granicznej,  a nie wszystkie z homologacja. Bo w takim przypadku zakaz
obejmowalby zarowno "chlodnie" jak i cinquecento 700 z krata ;-))



Cos w tym jest co mowili w komisie. Nie tyczy sie to co prawda predkosci,
ale np. parkowanie.
Popre to cytatem z KD:

"2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2,
zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu
osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Inny pojazd o dopuszczalnej
masie całkowitej nie przekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na
chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi."

Tak wiec auto z kratka nie moze byc parkowane w calosci na chodniku chyba,
ze znaki stanowia inaczej. Czyli np. w centrum miast moze byc problem z
zaparkowaniem takim samochodem.

Seb,
Czarna Octavia, Wawa.

Jakis czas temu w jednym z komisow samochodowych we Wroclawiu widzialem
"karetke pogotowa". Moze to nie byla zupelnie karetka nie miala kogotow,
ale miala odblaskowe pasy dookola oraz matowe szyby. Ten VW Transporter
T4 wygladal jak niemiecka karetka emerutyurze ni bylo kogotow i
oznaczen. Dzis tego samego  Transportera widzialem juz z Kogutami i
grantowym krzyzem w okregu na drzwiach. Takie krzyze maja jeszcze stare
pojazdy WKTS

Kilka miesiecy temu straz miejska Wroclawa scigala jadacy na sygnale woz
POLTRANSPLANTU, okazalo sie  ze kierowca pojechal na sygnale po corke
doi szkoly bo bola ja brzuch.

Zastanawiam sie czy moge sobie kupic samochod ucharakteryzowac go jak
karetke(koguty, krzyze, pasy odblaskowe) i jezdzic na sygnale po
miescie.  Zgodnie z przepisami nie, ale Policja i Straz Miejska chyba
nie bedzie zatrzymywac karetki jadacej na sygnale.
A moze zalozyc fimre transportowa swiadczaca uslugi sanitarne eRka,
kupic karetke i jezdzic, jak wtedy wyglada sytuacja uzywania sygnalow
???
Czy trzeba miec jakies pozwolenie na posiadani i prowadzenie prywatnej
karetki pogotowa ???

Pozdraiwam Lukasz

Hmmmm.
Widze ze nic sie nie zmienia. Ja kupujac swoje auta mialem podobne
przejscia. Dzieki temu tylko zwiedzilem polske.
Mieszkam pod Warszawa a ofert samochodu szukalem w internecie. Postanowilem
poswiecic jeden dzien i pojezdzic po kraju. Mialem trzy ogloszenia ktore mi
odpowiadaly /oczywiscie po rozmowie telefonicznej i zdjeciach z sieci/. Dwa
auta ogladalem w Chojnicach a jedno w Obornikach.
Wszystkie te auta byly w idealnym stanie - po obejzeniu idealne w  tych
samochodach to byly tylko ... niestety nic takiego nie znalazlem. Samochody
byly po dosc powaznych kolizjach gdzie ich stan techniczny mial wiele do
zyczenia ( Po prostu byly tylko podpicowane z zewnatrz ).
Ale nie uwazam tego wyjazdu za stracony gdyz po drodze wstepowalem do
komisow i juz w drodze powrotnej do domu spotkalem to wymazone auto - ktorym
jezdze od 6-ciu miesiecy i przejechalem 30 tys. km. i jest O.K.

Wytrwalosci w poszukiwaniach, naprawde sie oplaca. :-)))

Pozdrowienia Sylwek
XJ 550 Maxim / Polo '91 1.0 LPG

Jestem posiadaczem radyjka Medion MD-4366
Czy ktos z uzytkownikow wie cos na jego temat ???
Czy ma moze jakies namiary w sieci na niego - konkretnie chodzi mi o
instrukcje.

Aha - od razu zastrzegam ze radio pochodzi a tzw legalnego zrodla -
kupilem je w komisie samochodowym wiec to oni ponosza wszelka
odpowiedzialnosc ;-))

Jesli to NTG to prosze skierujcie mnie na wlasciwa.

Czy ktoś się orientuje jaka jest przybliżona różnica w cenie między
używanymi samochodami około 2-3 lata w Polsce oraz w krajach Unii?
Przyjmijmy, że wyposażenie jest takie same, samochody są nie bite. W jednym
wypadku kupuję trzy letni samochód u nas a w drugim np w Niemczech (ale nie
po to żeby go sprowadzić czyli nie doliczam zadnych opłat celnych).

Gdyby ktoś miał jakiś adres do stron niemieckich lub francuskich komisów
samochodowych to byłbym wdzięczny to sobie porównam.

Pozdrawiam


Doszedlem do rozmowy o cenie samochodu no i kolesie mowia, ze samochod
trzeba zarejestrowac. Pytam sie co to znaczy. Okazuje sie ze trzeba
zrobic wszytsko, zaplacic akcyze itd. Samochod po prostu przyjechal do
Polski i stoi w komisie. Nic nie jest zalatwiane. No moge to w sumie
przezyc. Ale czy to nie jest dziwne? Przciez wszyscy jak teraz
sprowadzaja samochody to zalatwiaja tak dokumenty ze tylko
przerejestrowanie nastepuje.



Normalka. Przy obecnych przepisach nie bardzo sie to oplaca :-)
Najtaniej wychodzi jak sam kupisz od zagraniczniaka

Kolejna sprawa, bo mowie ze poprzednie problemy jakos mnie nie zrazaja,
ze chce zobaczyc dokumenty. Idziemy do budynku. Koles chwile szuka, ale
okazuje sie ze dokumentow nie ma. Ma je wlasciciel z okolicznego miasta.
A samochod stoi po prostu u nich w komisie. Czy to juz w ogole nie jest
dziwne? Przeciez komis musi sie umiec wytlumaczyc skad u niego sa
samochody na placu.



A nie. Przeciez wlascicielem jest ciagle Hans, Jens czy ktos tam :-)

Mowie, kurde - cena. Pytam sie ile spuszcza? Oni, ze ile Pan chce zejsc?
Ja mowie, ze tyle ile powiedzieli jakie sa koszta rejestracji (1700).



Pamietaj ze najpierw musisz zaplacic 65% akcyzy.
Od ceny wymienionej w umowie :-)

J.

Hello P.M.S.- owcy !!!

Piszę w imieniu mojego kolegi.
Fiat Brava 1.4 S 12V rok prod. 1996 - krajowy , I włascicel, bezwypadkowy
itp.....
I co się stało - OTÓRZ POKRUSZYŁY MU SIĘ KLAMKI !!!!!!!!!!!!!
Wszystkie 4 klamki krusza się. Wygląda to okropnie.Pierwszy raz w życiu
takie cos widzę.Totalna obora.
Serwis Autohit Tychy ( tam kupiony samochód ) - stwierdza ,że samochód po
gwarancji i mogą wymienieć za 600 zł.Aha i oczywiście widzą to pierwszy raz.
Totalna bzdura - ostatnio byłem w komisie samochodowych i stało tam Bravo i
Marea i obie miały pierwsze objawy czyli spękania gumowych klamek.
Macie podobnie ???

Warunek - samochód musi być z polskiej sieci dilerskiej.
1 lipca zmieniły się warunki.
Pakiety obowiązują na samochody do pięciu lat ( PZU ).
Jest na to sposób. Musiałbyś przepuścić autko przez komis ( umówić się na
niską marżę ).
Dzięki temu skorzystasz z pakietu teraz i przez następne lata.
To jeśli chodzi o PZU.

Natomiast jeśli idzie o autka pow. 5 lat 0 ciekawa ofertę ma Hestia.
Tez pakiety + zielona karta.
W razie pytań pisz na priva.

Bogdan

Witam.

Szukam dla siebie autka, konkretnie Seicento 1.1. Dziś zadzwoniłem do PZU
aby dowiedzieć się jak wygląda kwestia ubezpieczenia pakietowego. No i
dowiedziałem się, że przede wszystkim auto musi być kupione w Polsce
(wymagana faktura zakupu z salonu, bądź jej xero). Po drugie: PZU udziela
pakietu na auta max. 5-letnie. To by oznaczało, że kupując model '98,
tylko
na rok opłacę mało (stawki pakietów dla zainteresowanych: 5,9% dla aut do
2-ch lat i 7,6% dla tych z zakresu 3-5 lat). Później chcąc mieć AC
musiałbym
płacić słono.
I tu pytanie: gdzie ubezpieczacie swoje samochody pakietowo, gdy mają np.
7
lat??? Z tego co pamiętam z grupy, to wielu twierdzi, że pakiet
przysługuje
do 10 lat.

Pozdrawiam
Marcin




Zalezy mi na opiniach głównie dotyczących stanu technicznego auta.
 Czy kupujac auto w autokomisie jest ono lepsze od auta z ogloszenia ?
Czy kupujac w komisie przy salonie samochodowym jest ono lepsze od auta
 z jakiegos pomniejszego komisu itp ?
Oczywiscie wiem ze beda roznice w cenie, ale je akceptuje
 oraz zdaje sobie sprawe ze mniej sie narazam na kupienie auta z tzw. wadami
prawnymi.
Czy jest jeszcze cos na co powinienem zwrocic uwage ?

Grzegorz



Lepiej kup auto z ogłoszenia. Najlepiej takie którym właściciel jeździ
na codzień. Wtedy poznasz samochód jaki jest naprawde, a nie jak go
specjaliści w komisie wypucowali na sprzedarz.

Pitt

CC Sporting '96

Witam,
jestem na etapie zakupu samochodu. Niestety fundusze mam bardzo
ograniczone i szukając trafiłem na niemieckie strony z ogłoszeniami
sprzedaży. Ceny tam są dużo niższe niż w Polsce i coś mi się wydaje że
140 tyś przejechanych po niemieckich drogach inaczej wpływa na
zawieszenie niż 140tyś przejechanych po naszych.
Szczególną uwagę zwróciły na siebie fordy mondeo (rocznik np 1999),
które można kupić w okolicach 2500 euro.
Są jeszcze fiaty (marea weekend), meganki i vectry też w tych
okolicach (2400-2800euro).
Samochód ma być prezentem dla rodziców i nie chciałbym, żeby przez
prezent ojciec nie wyjeżdżał od mechanika albo żeby któregoś pięknego
wieczora zapukała policja i oznajmiła że kupiłem samochód kradziony.
I teraz pytania:
- czy warto w niemczech (wiem że dodatkowe opłaty to jakieś 1500zł ale
chciałem się zmieścić w mniej więcej 10tyś więc szanse są).
- czy możecie polecić jakiś uczciwy komis samochodowy  u naszych
sąsiadów (od kilku dni czytam różne fora i słowa komis i uczciwy się
raczej wykluczają ale może akurat :)).
- czy radzicie jechać z mechanikiem i jeśli tak to ile coś takiego
może kosztować (chyba nie mam żadnego znajomego w tym fachu)
- czy możecie polecić jakieś inne modele samochodów na które
powinienem zwrócić uwagę? (właściciel będzie jeździł dużo po naszych
bezdrożach około 60tyś rocznie, bez szaleństw :) i fajnie jakby
samochód był kombi, założyłem sobie że max liczba wiosen dla takiego
samochodu to 8 (rocznik 99)) .

pozdrawiam
r

Okazje tego typu to są ogłoszenia-wabiki tureckich autokomisów. Zadzwoń,
masz 95% szans, że łamanym niemieckim ktoś Ci wyjaśni, że takiego auta już
nie ma, ale ma dużo innych fajnych i żebyś koniecznie wpadł obejrzeć.



Ale pojechanie za granice i szukanie samochodów z karteczkami
"sprzedam" (oczywiście w ich języku :))
chyba mija się z celem. Od kilku tygodni w Krakowie zwracam  uwagę na
samochody(parkingi, ulice),
które mają takie karteczki i udało mi się wypatrzeć 3. Ludzie już
chyba nie sprzedają tak samochodów tylko
oddają do komisów.

Bardziej chodziło mi o to czy ktoś z grupowiczów kupił samochód w
komisie niemieckim i nie został bardzo
zrobiony w jajo.

Będę uważał na Turków :).

pozdrawiam R

Witam,

Chcialbym kupic rodzinne kombi za 16-18 tys pln, w ktorym moglbym zlozyc
tylne siedzenia "na plasko" (rowno z reszta bagaznika) tak, zebym mogl
przewozic dluzsze przedmioty, a czasem jakies materialy budowlano-
wykonczeniowe etc. (nie jest to zwiazane z moja praca, raczej jest to
kwestia oszczednosci na regularnych transportach rzeczy do nowego domu)
Na pewno samochod mialby posluzyc pare lat i chcialbym aby mial klime i
troche elektryki i oczywiscie aby byl w miare bezawaryjny.
Rocznie bede robil nim jakies 10-15 kkm, wiec jest mi bez roznicy czy bedzie
to diesel czy benzyna (ale raczej nie chce lpg z obawy przed czestszymi
wizytami w warsztacie). Silnik moze byc maly, nie zalezy mi na osiagach, a
rzeczy ktore bede przewozil sa raczej lekkie.
Podstawowym kryterium maja jednak byc tutaj wspomniane skladane na plasko
siedzenia (skladane, a nie wyjmowane) i cena autka. Nie chce tych
dostawczych berlingo, partner etc.

Mam nadzieje ze osoby ktore maja samochody z takimi funkcjami podadza mi ich
nazwy/modele bo google nie pomoglo, a na odwiedzanie komisow brakuje czasu :(

pozdrawiam
Adam

witam,

szukalem na grupie, google, ale niestety nie znalazlem:
- gdzie w necie znajde jakies info, moze strony www komisow samochodowych w
Belgii?

chcialbym sprowadzic z niemiec, czy belgii volvo 850 kombi, 2.5 20V glt,
170KM - i na mobile.de jest bardzo ciezko o konretnie ten model, w sensie
silnika, jest duzo 140KM, albo 170 ale w sedanie.

bede wdzieczny za pomoc, chcialbym jakos za tydzien, dwa wyruszyc po
samochod i chcialbym miec juz w glowie jakis plan, dokad i po co..

serdeczne dzieki,
pzdr
rafal

z pl.biznes z przed paru dni: "kraje beneluxu i i zachdnia czesc europy nie
jest jeszcze posprzatana i tam
dość latwo znajdziesz tanie ale i wiekowe auta - 92' i starsze po 150, 200
euro w kraju na gotowo od 6k do 12k z"

normalnie jedziemy tam :)

witam,

szukalem na grupie, google, ale niestety nie znalazlem:
- gdzie w necie znajde jakies info, moze strony www komisow samochodowych w
Belgii?

chcialbym sprowadzic z niemiec, czy belgii volvo 850 kombi, 2.5 20V glt,
170KM - i na mobile.de jest bardzo ciezko o konretnie ten model, w sensie
silnika, jest duzo 140KM, albo 170 ale w sedanie.

bede wdzieczny za pomoc, chcialbym jakos za tydzien, dwa wyruszyc po
samochod i chcialbym miec juz w glowie jakis plan, dokad i po co..

serdeczne dzieki,
pzdr
rafal




>