| ||
|
Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: Komis Fotograficzny Foto
|
| Szukaj:Słowo(a): Komis Fotograficzny Foto |
Na Wesołej 9 w komisie owszem, bierze sprzęt foto do komisu, ale nie naprawia - zdobyłem od niego namiar na zaufanego człowieka który naprawia foto: Rajmund Kirkicki, ul. Chrobrego (dokładnego adresu nie pamiętam, w bloku IV piętrowym) tel. 732-02-89. Dzięki wszystkim za info o kompach. Janek. |
Cos takiego ma Foto Mieszko na ul. Ściegiennego, ale za znam troche charakter wlasciciela tego punktu, to nie kupilbym u niego nawet miotły , ze o uzywanym aparacie nie wspomne. Cos mi sie kiedys obilo o uszy, ze "Pstyk" na (jeszcze)ZWM-ie tez ma A co kolega konkretnie potrzebuje? |
zenita naprawisz w gdansku na ul. czarny dwór 4a (lub b - nie pamietam). jest tam kilka hurtowni foto i miedzy innymi serwis. poza tym u pana Odachowskiego w komisie fotocompleks na starowiejskiej w gdyni ;-) pozdrawiam i zycze powodzenia, |
polecam komis w Gdyni na Starowiejskiej http://fotocomplex.republika.pl/ ale trzeba mocno uważać. to komis. dają gwarancję 24h (sam skorzystałem z niej chyba 3 razy!! obiektywy były trzepnięte). warto oprócz stanu soczewek sprawdzać luzy na pierścieniu ostrości, ewentualne chroboty w środku, stan bagnetu, i czy działa pełen zakres ogniskowych jeśli to zoom. do tego test autofocusa oraz obowiązkowo kilka zdjęć (np. klisza 12-stka) poza tym giełda foto w Warszawie - nie byłem ale słyszałem o różnych cudach ;) poza tym allegro, grupa pl.rec.foto, czasem można znaleźć kogoś kto zmienia dealer canona jest o ile wiem w Gdańsku gł., nie znam adresu, mogę opisać a w ogóle to jaki chcesz obiektyw? trochę porównań znajdziesz tu: pzdr, |
Ja jeszcze nigdzie nie byłem, dlatego pytam, gdzie mogę pójść :) |
1. sklep-komis Foto-Master ul Odrzanska, wejscie przez lab No.1 - najlepszy, najwiekszy wybor, jak czegos nie ma to mozna zamowic (kupilem tu zestaw lamp studyjnych, pare szkiel, ze 2 aparaty). 2. komis ul Jednosci Narodowej - jak szukasz staroci i sprzetu ciemniowego to tam znajdziesz (wygrzebalem tu szklo do powiekszalnika, koreks) 3. gielda w soboty w Klubie Kolejarza na Dw. Glownym PKP od 9 do 13 (warto isc pomiedzy 10 a 12), 90% staroci, zdezelowanych w chorych cenach, warto isc po materialy fotograficzne, czasem trafia sie rarytasy, ale nie za czesto (sam tam kupilem okazyjnie jeden obiektyw i jeden aparat). gALL |
Czołem!! na rogu Rejtana i Stawowej jest komis techniczny. Tam mozna sprzedać sprzet foto. Pozdrawiam Joe Koba |
Witam :-)
Duzy komis z nowoczesnym sprzetem foto jest na ulicy Odrzanskiej w labie No1. / jak sie idzie od rynku to jakies 100m i po lewej stronie / , na parterze jest lab foto a " po schodkach do gory " jest sklep i chyba najwiekszy komi foto we wrocku . pozdrawiam Blyskacz |
Camera. Komis z art. fotograficznymi (0-71) 322 24 56 50-262 Wrocław, Jedności Narodowej 73 - godziny otwarcia: Tej 18 to aż tak bardzo nie byłby pewien... :) |
No to może spróbuj tutaj. Fotoplastikon. Naprawa sprzętu fotograficznego 0 602 24 38 94 50-080 Wrocław, Psie Budy 12/13 Facet zajmuje się naprawą sprzętu, ale czasem czy klient nie przyjdzie po Możesz też zadzwonić do komisu Foto-Master przy ul. Odrzańskiej 24-29/2, |
Hmmm ostatnio b. dobre (HENZO) maja w komisie Foto-Master na ul. Odrzanskiej, wejscie przez lab. No.1. Polecam te albumy, sa rewelacyjne ale tez nie sa tanie. gALL |
Osobiście polecam komisy fotograficzne: ul. Piłsudskiego (koło Dworca Głównego), może coś będzie w komisie przy ul. Odrzańskiej (Foto Master) i na Rynku, tuż przy Placu Solnym. Jest jeszcze komis techniczny w pobliżu Dworca Głównego, przy tej samej ulicy co Bar Dworcowy i Bank BPH, ale nazwy nie pamiętam (może to Borowska ?). |
Witam, Jest mała giełda FOTO na Dworcu Głównym, w Soboty od godziny 9 (Jak wchodzi się głównym wejściem to po prawej powinna być tabliczka ze strzałką - wchodzi się w drzwi za kioskiem i schodami do góry - wstęp 1,90zł) - ceny lekko zaporowe Są też komisy - ja znam dwa: 1: na Odrzańskiej w Foto No 1 (choć wybór M42 jest słaby) 2: na ulicy Jedności Narodowej - jak wpiszesz komis fotograficzny (we Wrocławiu) w internetowej ks. telefonicznej to powinien znaleźć właśnie ten - ceny są umiarkowane (albo były) I tyle, jak ktoś zna więcej to też jestem ciekaw. Pozdrawiam Toshi |
Domniemam, że chodzi o fotokomis ze sprzętem m42. Wrocław: Foto Komis "Camera" - Zbigniew Kędziara, ul. Jedności Narodowej 73 - byłem tam w lecie, było zamknięte "z powodu choroby właściciela". Później wieeele razy dzwoniłem i nikt nie odbierał. Nie gwarantuję, że otwarte. Jedyny komis w stolicy Śląska z m42. Jest też w soboty na Dworcu Głównym, na I piętrze w Klubie Kolejarza giełda fotograficzna. Poza tym, jest też: FotoMaster - ul.Odrzańska (tam gdzie lab No.1) - tam nie ma m42. Znalazłem też coś takiego: Foto-Hurt Sp. z o.o. - Skwer Pionierów Wrocławskich 7 www.fotohurt.pl Podobno prowadzą sprzedaż aparatów analogowych "całkowicie manualnych", więc kto wie.. Aglomeracja górnośląska: Katowice - Foto Komis - Mikołowska 9, tel. (0-32) (2) 516 871 Dąbrowa Górnicza tel. (0-32) 262 70 31 W Katowicach również giełda: W każdą pierwszą niedzielę miesiąca od 9:00 na ul. Warszawskiej nad kawiarnią Kryształowa (blisko rynku). |
Nikon obniżając cenę na D50 przygotowuje sobie narybek. Wiadomo, że to systemowy aparat i kupując body zaczynamy gromadzić sprzęt tej marki. Jakaś lampka, tele, pierścienie itp. Zanim się obejrzymy już mamy system. Ciężko potem zrezygnować, a sprzedać, to tak jakby komuś oddać za pół ceny. Dlatego też przed zakupem warto się najpierw zastanowić, poszperać w komisach i sklepach. Popatrzeć jakie są ceny na poszczególny asortyment. Samo tanie body może (i jest) być tylko haczykiem. Warto też i pisałem już o tym, pooglądać sample. Zanim kupiłem lustro przesiedziałem wiele godzin oglądając różne zdjęcia. Najbardziej pasował mi do mojego pojmowania fotografii Nikon i jego wybrałem. Nie neguję jednak jakości innych aparatów. Różnorodność w tym zakresie jest wręcz wskazana. Martwi mnie więc "podziewanie" się starych dobrych marek foto. |
Ale ze na bruku? A juz wiem, w towarzystiw fotograficznym kiedys byl komis, ale w sumie tylko troche plesni na m42 mieli i to zasadniczo ruskiej. |
swego czasu mieli duzo szkla do wszystkich systemow, ceny takie sobie (ale pamietam ze czasem cos tam kupowalem). potem pojawilo sie allegro i z 'takich sobie' zrobily sie glupie (np minolta 7000 - pierwsza z af za 800pln podczas gdy na aukcjach ponizej 200pln). byl tez (moze jeszcze cos jest) komis na wolczanskiej, tyle ze tam od zawsze za jedyne sluszne systemy uwazano N i C, przy czym czasem cos mozna bylo ustrzelic. komis na zielonej hmmmmm :), znan go (pierwsza moja puszka af kupiona wieeki temu) gdzies na necie znalazlem jego opis w rodzaju 'nastroj jak w prl, do ktorego wybitnie przyczynia sie sprzedawca':) aktualnie w lodzi nie znam zadnego sensownego miejca z uzywanym sprzetem foto, czasem dzwonie do 2-3znajomych handlarzy ktorzy (preferujac warszawe albo aukcje od pewnego czasu) 'od swieta' cos maja z moim ulubionym bagnetem. pozdrawiam kp |
Witam! Dzisiaj w jednym z komisow natknalem sie na SMC M 50 1.4! Cale 38 eu!!! Ale... No wlasnie, pod przednia soczewka brazowy paproch o srednicy okolo 1.5 mm . Poradzcie prosze, czy da sie to wyczyscic? Czy bedzie to mialo wplyw na jakosc foto? To znaczy czy ww paproch bedzie na fotografii widoczny? |
Po co klimczok lepiej komis pod zamkiem to jest dopiero mekka.Ostatnio kupiłem Tokinę 2,6/2,8 28-70.Zawsze tam zaglądam gdy odwiedzam okolice można kupić niespotykane filtry optykę wszystkich istniejących systemów.Np Pentax A 2/50 kosztował mnie 80zł.Jes też sporo do Pentaxa.Sprzęt sprawdzony.Jest na czym oko zawiesić sto metrów bliżej rynku też komis niefotograficzny ale tanio można w nim kupić ciekawe artykuły foto.Do Klimczoka można pójść na wycieczkę kupować natomiast nie ma sensu.Ta sama firma ma kilka sklepów i komisów foto.Np Zywiec market koło bazaru.Przyjemne z pożytecznym,można oglądnąć okazje fotograficzne i nie tylko na targowisku skoczyć do marketu obok a tam komis,sklep.Proszę natomiast nie kupować tam akumlatorków podobno niemieckich są kiepskie inne żeczy można polecić.Kiedyś był tam niezły Z20+35-80+100-300power zoom.Nie kupiłem,nie doszedłem do porozumienia.Za to na targowisku kupiłem piękny statyw Kullmana profi za 20zł trochę leciwy ale ekstra,torbę foto za 5zł.To tylko mała część atrakcji ziemi żywieckiej,a jakie plenery.Obligatoryjnie jestem tam co roku po kilka razy i mam zamiar jeżdzić tam nadal do czego i innych namawiam.Pozdrawiam [ Dodano: 2007-01-14, 11:39 ] |
Gdzie w NCL i okolicy mozna znalezc komisy tudziez sklepy z uzywanym sprzetem foto? Przy okazji prosze o kontakt milosnikow fotografii, na maila doornaill@gmail.com w celu wyjscia wspolnego w plener, wspolnego ogladania fotek i ogolnie dyskusji o sztuce i rzeczy w podobnym klimacie blablabla pozdrawiam. |
Witam wszystkich własnie chciałbym sie spytać czy istnieje jakas ekipa fotograficzna do ktorej mozna by sie dołączyć i wyskoczyć w plener większą grupą !? a jesli takowej nie ma to moze zmontujemy jakas ekipe pzdr [ Dodano: Nie 02 Mar, 2008 18:48 ] heh widze ze nie ma za wielu chetnych Trudno sie mowi zyje sie dalej |
hmm pasowało by i do mnie
hmm to fajnie za bezcen praktycznie kupiłeś swoją drogą kiedyś w jakimś magazynie widziałem zdjęcia mieszkania i cennik ile co warte - stary drewniany statyw fotograficzny ( 50zł w komisie ) zabejcowany na ciemno + abażur, oprawka foto kabel i przełącznik - w jakimś trendi shopie sprzedają to za 1600zł kurde to jest przebicie |
Wernisaż: 03.03.2009, Godz.18.00 Miejsce: ODA Firlej, ul. Grabiszyńska 56, Wrocław Wystawa czynna do 31.03.2009, Wstęp wolny Na wystawie prezentowane są zarówno czarno – białe jak i kolorowe fotografie, autorstwa Eli Staszczyk. Zdjęcia wykonane zostały w Londynie, Cambridge oraz w Reading. Ich bohaterami są manekiny, spoglądające na świat zza szklanych witryn sklepowych. Artystka w swoich pracach skupia się głównie na spojrzeniach i gestach odzwierciedlających stany ducha plastikowych figur. Patronem Medialnym wystawy, zorganizowanej w ramach projektu: Miejsce Dla Sztuki w Firleju jest portal fotograficzny Plfoto.com, a jej sponsorami: Fotocentrum No1, sklep i komis fotograficzny Foto - Master oraz drukarnia Cyfratech.pl. więcej o wystawie na http://www.firlej.wroc.pl/index.php/koncerty/246 |
Drogi Mccrashu ja z osobami z mojej grupy spotykamy sie na zakupy te fotograficzne pol godziny przed zajeciami w piatek gdyz wszystko mozna dostac na karmelickiej w foto oleksy czy jakos tak ( mniejsza o nazwe ) za wyjatkiem fotonalu chyba ze bedzie w hurtowni wtedy beda go mieli juz jutro a na stowe mozna go dostac na ul Sw Tomasza na odcinku miedzy ul Szpitalna i ul Sw Krzyza w komisie fotograficznym (oczywiscie pojemnik 1,5l na utrwalacz i dwa pojemniki min 3l na chemie pozytywowa trzeba skombinowac gdzies indziej) to tyle do zobaczenia na zjezdzie a i jeszcze tak jak wyliczylem to wychodzi w calosci jakies 130 z hakiem wiec nie tyle jak pisalem wczesniej i na karmelickiej sa dobre ceny |
no tak na drugi raz proponuję nie dołować nowych forumowiczów, tylko ich jakoś zachęcić, na zasadzie: "wprawdzie sprzęt pro kosztuje tyle-a-tyle, jednak na początek przygody z fotografią wystarczy Ci to-i-tamto, ewentualnie zamiast sprzętu nowego poszukaj używanego w dobrym stanie na aukcjach internetowych, bądź w komisach foto" znmarcin chciał się zapytać o rolkę filmu w przystępnej cenie, a dyskusja zeszła na tematy - "ile co kosztuje" ps.: całe szczęście, że Was nie spotkałem, jak zaczynałem swoją przygodę z fotografią po usłyszeniu paru takich "porad", pewnie bym zrezygnował, a dzisiaj zapełniałbym n-ty klaser ze znaczkami |
[quote="koraf"]Czytam tak sobie posty niektórych forumowiczów , którzy nawet w ręku nie mieli tego obiektywu ... Może i nie mieli bo... nie mają znajomego w sklepie albo w komisie co mogą im wypożyczyć na jakiś czas sprzęt foto a później ten ze sklepu sprzedać jako "nowy", albo nie mają dostępu do wypożyczalni sprzętu foto. Ponoć takie są/ były (?). Dlatego miarodajny jest dla takich ludzi obiektywny test np. na www.optyczne.pl . Zapewne te testy pomogły niejednemu w wyborze odpowiedniego sprzętu zanim wydadzą niemałe pieniądze. No i weż jeszcze pod uwagę, że są pośród fotgrafujących "fotograficzne ciamajdy" i nie wszystko wiedzą na temat sprzętu foto.A jeśli pośród znajomych nie ma fotografujących (pomijam pstrykaczy co robią zdjęcia i jakos im to wychodzi bez znajmości podstaw fotografii a nawet obsługi sprzetu!) to tym bardziej nie ma się kogo poradzić i wtedy z pomoca przychodzi forum,użytkujący sprzęt i testy. Jestem przed zakupem sprzetu fotograficznego (lustereczka i obiektywów) i przyglądam się testom w szczególności obiektywom 70-200mm Canona.Chcialbym kupić raz a dobrze. Bez sprzedaży obiektywu po ... rozczarowaniu nim bo na tym sie traci. |
w moim przypadku nie było raczej dojrzewania do zakupu - o wszystkim zadecydował przypadek wiedziałem, że chcę lustro analogowe w cenie do 1000-1500 zł, tylko bardzo długo wahałem się nad wyborem systemu, pomiędzy C a N; pewnego dnia dzwoni Wujek i mówi, że jego znajomy (właściciel sklepu i komisu foto) ma do sprzedaży prawie nówkę - Nikona F-80 z kitem (ściągnął z Niemiec), tylko muszę się decydować w ciągu 2-3 dni, inaczej aparat ląduje na półce i jednocześnie na Allegro; następnego dnia pojechałem, "obmacałem" aparat wzdłuż i wszerz; po kwadransie wychodziłem ze sklepu "chudszy" o parę stówek, ale z pudełkiem pod pachą jeśli chodzi o sprawy finansowe - gdybym podsumował koszty zakupu sprzętu + koszty wywołań, to pewnie dostałbym zawału... ale kogo to obchodzi? frajda z fotografii większa i cenniejsza, niż wszystkie pieniądze |
I małych sklepach foto - są jeszcze takie. Często te małe prywatne sklepy, te z tradycjami, których właściciele nie mogą się przestawić na sprzedaż pietruszki "robią wszystko" żeby się utrzymać na rynku. Prowadzą komis, skup, wołają filmy i nawet czasem coś sprzedają. :) |
Witam Prowadzę komis fotograficzny i poszukuję konkretnego dostawcy sprzętu foto: Lustrzanki cyfrowe, obiektywy, akcesoria. Nowe (vat) i używane - jeżeli w dobrej cenie to może być na umowę kupna sprzedaży. Sprzedaję też laptopy więc o takim sprzęcie również mogę "pogadać" Oferty na wsizowiec małpa gmail.com |
do zakupów polecam interfoto.com.pl najlepsze sklep i komis foto w polsce, do tego nigdy nie ma problemów, a jak już coś się stanie to natychmiast reagują, nawet na serwis ! polecam ich gorąco. Ja używam do fotografii ptaków sigme 50-500 hsm, wcześniej używałem szkieł m42 np tair 300/4.5 pentacon 500/5.6 itd ta sigma w tej cenie daje ci super zakres i świetną jakość, do tego szybki AF i bardzo cichy, polecam ją, pamiętaj że Is canonowski pogarsza jakość obrazu do tego nie za dobrze współpracuje ze statywem, lepsze od IS jest statyw - znacznie lepszy. Oczywiście jeżeli masz więcej niż 5 tyś zł. to możesz dokonać innego wyboru np sigmy 500/4.5 ale tutaj mowa o 15 tysiącach W każdym razie polecam 50-500 sigme www.lukasziewa.be w dziale ptaki znajdziesz sporo zdjęć z niej www.bbudrewicz.com też jej używa sam oceń:) |
witam od wczoraj jestem posiadaczem lustrzanki cyfrowej eos 350d wczesniej przez rok uzywalem Minolty Z2 zreszta czaje sie z fotografii no to wrocilem wlasnie od znajomego fotografia ze studia foto i zapodaje fotki dzisiejsze ( prosze nie brac pod uwage na cienie i kadry bo testowalem jak bedzie sprawowal ten moj mercedes w studiu akurat byli klienci to mialem okazje focic tak na biezaco ) fotka z wbudowana lampa ![]() z dodatkowa lampa Metz ![]() z wbudowana lampa ![]() tutaj fotograf wzial aparat moj i zamontowal swoja lampe na stopce i testowal i jedna z z kilku fotek zapodaje i oczywiscie dodatkowa lampa Metz ![]() a tutaj bylem w komisie foto i testowalem stalke 50mm/1.8 II cyknalem fotke sprzedawczyni za ladą
|
Witam Gdzie w Białymstoku mozna znaleźć foto-komis ? Na Wesołej zlikwidowany . |
Witam, czy jest w Opolu jakis komis fotograficzny ewentualnie lombard, w ktorym sa akcesorai foto? Pzdr |
A za kilkanaście lat zapewne "foto album", analogicznie do "auto komis" itp. P. |
Znalazlem na swoim dysku adresy serwisow foto w warszawie, kiedys szukalem w sieci i zapisalem ale odnosnika nie pamietam. W.Adamczyk, K. Gołębiowski, Witold Bykowski ul. Armii Ludowej 12 A. Bieniek, S. Giza, Aleje Jerozolimskie 113, tel. 629 99 59 Praktica i inne Camera, ul. Marszałkowska 84 Oficjalny serwis Nikona ul. Winnicka 5 Kodak i inne kompakty ul. Nowolipie 7 Oficjalny serwis Minolty ul. Lewartowskiego 5 Kiev 60 / Kiev 88, Hasselblad ul. Ogrodowa 11 Oficjalne serwisy dystrybutorów:Yashica, Olympus... Vito- Service ul. Jana Pawła II 43 paw.31 Unomat, Metz ... i osprzęt video "Foto-Kino-Service", ul. Piękna 31/37 ul. Armii Ludowej 15 (komis Magma-Foto) raczej mechaniczne (???) "Foto-Kamera-Techno-Service" , A.Zaczek, ul. Swiętojańska 7 ul. Grzybowska 5 ul. Tamka 34 Pozdrawiam |
Gdzie w Trójmieście można znaleźć komis fotograficzny? Na Garncarskiej w Gdańsku już nie ma. Został tylko w Gdyni na Starowiejskiej. Może ktoś zna jeszcze jakieś inne? |
Witam Czy gdzies w trojmiescie jest jakas gielda fotograficzna? Moze jakis sklep lub komis ze starociami tego typu. Pozdrawiam |
specjalistyczne komisy fotograficzne sa na ul. Jednosci narodowej (na przeciwko kosciola), na Pilsudskiego oraz na odrzanskiej (foto master) i tam tez jest skup sprzetu. pozdrowka pjotrek |
specjalistyczne komisy fotograficzne sa na ul. Jednosci narodowej (na **Na Jedności w poniedziałki nie przyjmują |
podstawowe pytanie ile tych zdjęć? i czy mają być do zwykłej oferty czy chcesz zrobić super elegancki layout. Jeśli bedziesz się zajmował aktaulizacją serwisu przez wiele lat warto kupić sprzęt (niedrogą cyfrówkę - na potrzeby sieci nie jest wymagana super jakość ostatecznie przy kompresji itak dużo tracisz). Jeśli jednak masz jednorazowe zlecenie lepiej dogadaj się z jakąś niedużą agencją fotograficzną/fotografem a jeszcze lepiej rozpytać wśród znajomych czy który nie chciałby zarobić trochę kasy (szmal inwestowany w znajomych czasami lubi się zwracać...). Wszakże te "same" zdjęcia możesz zrobić za kwoty między 100 PLN do 10000 PLN (a jak się uprzesz to jeszcze drożej).
jedyne co mi przychodzi do głowy to http://myskena.prv.pl ale jeśli wpiszesz w jakimś portalu "agencja fotograficzna", "fotograficy" lub cokolwiek innego znajdziesz dużo więcej linków
jeśli sprawiasz dobre wrażenie możesz porozmawiać z właścicielem sklepu foto (niechętnie bo niechętnie ale czasem pożyczają sprzęt (zwłaszcza komisy) pod zastaw - równowartość sprzętu plus 'drobną gratyfikację') ale do tego jeszcze potrzebny jest przynajmniej średnio wykształcony fotograf (chyba, że twierdzisz, że sobie poradzisz) |
Witam. Zaczęłem przygodę z fotografią od Smieny 8, potem długo nic, później Zenity, Yashika i od 4 lat przeważnie kompakt Canon A-70 lub lustrzanka manualna Yashika 108 MP w 95% wykorzystywana z obiektywami na M 42. Obiektywy to: Helios 44M-7 58mm M 42, obiektyw ten jest ocieplany filtrem Hoya Skylight (1B), Soligor 135 mm 2,8 M 42, Yashika 35-75 mm 3,5- 4,5, Yashika 28-80 mm 3,9- 4,9. Mój mały odlot fotograficzny - to koncerty, teatry uliczne i itp. imprezy ze wstępem wolnym dla wszystkich. Ponieważ na tego typu imprezach, zazwyczaj brakuje światła, jestem poniekąd skazany na jasne obiektywy M 42, nawet gdy w przyszłości wejdę w lustro cyfrę. Używam także wiekowego cyfrowego kompakta Canon A 70. Parę lat temu postanowiłem powiększyć jego możliwości za pomocą konwentera. Jednak po przetestowaniu dostępnych na rynku tanich konwenterów i stwierdzeniu że jakość fotek wykonanych za ich pomocą jest co najmniej mizerna, doszedłem do wniosku, że lepiej i taniej samemu skonstruować jakiś wynalazek zwiększający tele ze 105mm do co najmniej 200 mm. Zaczęłem szukać po komisach i wypasienie kompakta do tele 210mm odbyło się na wiosnę 2006 roku za pomocą: kawałka rury z plastiku - kanalizacyjnej, czarnego matowego flamastra, taśmy izolacyjnej, mocnej gumy i mocnych nici, pilniczków, piły i papieru ściernego oraz telekonwentera Sony VCL-HG2025 x 2 (od kamery video - z soczewkami High Grade - 3 grupy, 5 elementów wg. specyfikacji Sony) zakupionego w komisie foto ( za 140zł, konwenter Canona cena 700 zł ! ). W ten sposób mój aparat po podpięciu tego wynalazku uzyskał nowy użyteczny zakres ogniskowej od około 145 mm bez winiety do 210 mm przy świetle od 4.0 do 4,8. Jedyną wadą tego wynalazku jest olbrzymia głębia ostrości spowodowana małą rzeczywistą ogniskową 5,4 -16,2 mm., małą matrycą w kompakcie ok. 4,5 na 5,5 mm i maleńkim krążkiem rozproszenia ok. 0,004. Do robienia fotek czasem potrzebna jest pomoc lampki Topca 330CX wyzwalanej fotocelą - "Made in Ja... - czyli własnej produkcji" ( wyzwalanie na pierwszy lub drugi błysk zrobionej wg. schematu z "CHIPA" nr. 1/ 2004), niekiedy statyw poniemiecki rocznik 1940 z ruchomą głowicą, używany przeważnie jako monopad. Efekty uzyskane za pomocą tak "wypasionego" sprzętu można obejrzeć na mojej stronie: http://imprezy-wawa.ovh.org/ |
No to i ja... Zacząłem właściwie przypadkiem; uprawiałem wyczynowo sport, przyplątała się kontuzja i nagle miałem dużo wolnego czasu. Tata bawił się kiedyś w fotografię, więc w domu było trochę sprzętu, książek... Pierwszą w życiu rolkę naświetliłem w Zenicie 3M obiektywem Industar 50/3,5. Ekspozycję ustawiałem "na czuja", bo oczywiście nie miałem światłomierza. No i spodobało się. Potem był Zenit 12XP pożyczany od ojca, a w końcu zakupiony został Zenek122. Niedługo potem wygrałem jakąś olimpiadę i w nagrodę dostałem małpę Canona (wypasioną, z zoomem), kóra jednak kariery nie zrobiła. Zenit jakoś tak nie do końca mi podszedł -nie miał pełnego zakresu czasów, czasem do środka dostawało sie trochę światła skutecznie psującego film, więc zapadła ważka decyzja o zakupie "nowego" aparatu. Oczywiście w grę wchodził jedynie sprzęt używany, którego na szczęście spory wybór był dostępny w komisie foto w Bielsku na Żwirki. Sprzedałem małpę Canona a za uzyskane pieniądze zakupiona została moja pierwsza prawdziwa miłość: Revueflex 1000s -pancerne body na M42. Dokupiłem do tego pare szkieł, część z nich mam do dziś. To na tym aparacie nauczyłem sie robić zdjęcia, a momentem przełomowym była oferta z bielskiej LOP -kupią ode mnie parę fotek pod warunkiem jednak, że będzie to slajd! Do tej pory robiłem na najtańszych negatywach Koniki a tu nagle film za ciężkie pieniądze!!! Wtedy. wiedząc ile kosztuje każde "pstryk" zacząłem przygodę ze świadomą fotografią. Nic nie jest wieczne i mój ukochany Revue zaczął odmawiać posłuszeństwa i trzeba było myśleć o nowym sprzęcie. Kupiłem Ricocha, bodaże KR10, ale trochę brakowało mi w nim TTLu lampy błyskowej do makro. Pojawiła się kasaza stypendium (to drugi rok studiów) i zakupiłem Canona Eosa 10 , który okazał się zepsuty Na szczęście panowie z zaprzyjażnionego komisu w Bielsku pozwolili wymienić aparat na jakis inny. Wybór był między Minolta (chyba 505) i Pentaxem SF1. No i padło na Pentaxa -bo był słuszniejszej wagi i jakoś tak fajnie leżał w dłoni. No i tak wsiąkłem w JSS Jak kupiłem SMC-M50/1,7 za 100zł zrozumiałem jaką zaletą jest kompatybilność wsteczna Potem były jeszcze Super A (powrót do manuali -i tak miałem same manualne stałki, zooma F 35-80 sprzedałem bardzo szybko), wyśniony LX a wreszcie (rok temu), po długich przemyśleniach DS. LX już ze mną zostanie -to taka rzecz, której się nie pozbywa A kolejnym nabytkiem (i mam nadzieję że kolejną miłością) będzie K10D z SMC 12-24mm No to się popisałem... Pozdrawiam! |
Witam grupowiczów. Gdzie w Kielcach jest jakis dobry komis fotograficzny, bo chciałem sprzedac swoją cyfrówkę. Najlepiej w pobliżu ul. Sienkiewicza lecz niekoniecznie. Z góry dziekuję za odp. |
Zapytaj w komisie fotograficznym "Foto Complex" w Gdyni na ulicy Armii Krajowej. Powinni mieć takie ramki. Lub w sklepie p. Śikory "Foto Mat" na ul. Władysława IV - Gdynia, tam mają nowe. |
Na Allegro (są ładnie posegregowane w osobnych działach), w sklepach internetowych (choćby popularny Foto-Tip), w komisach i sklepach fotograficznych... Czyli wszędzie. Pozdrawiam. |
witam wszystkich forumowiczow. Czy wie ktos gdzie w Manchester i okolicach jest komis ze sprzetem foto? |
![]() 13 czerwca br. ruszyła akcja promocyjna łomżyńskich dukatów lokalnych - "jantarów". Okazją do wydania monet stała się 590. rocznica nadania Łomży praw miejskich. Ich emitentem jest Miasto Łomża a producentem Mennica Polska. W sumie, wydanych zostało 50 tys. monet ze stopu Nordic Gold o nominale 4 jantarów oraz 500 srebrnych monet o nominale 40 jantarów. Co więcej, nasze srebrne jantary to nie lada gratka dla kolekcjonerów, gdyż jesteśmy pierwszym miastem w Polsce, które wydało srebrną monetę wielkości 38,61 mm. Jak zdobyć Jantary? 1) bezpośrednio zakupić w Galerii Pod Arkadami, ul. Farna 1 w Łomży (wejście od Starego Rynku), przez 7 dni w tygodniu w godz. 10.00 – 18.00 lub w MDK-DŚT, ul. Wojska Polskiego 3, od poniedziałku do piątku w godz. 9:00 - 15:00. 2) złożyć zamównienie telefoniczne (086 216 32 26) lub mailowe (mdk-dst@wp.pl) po wcześniejszym wpłaceniu sumy – równowartości zamawianych jantarów przelewem na konto: (BANK PEKAO S.A. 76 1240 5282 1111 0000 4889 5628) Paczkę prześlemy pocztą kurierską na podany adres. (Prosimy również o podanie numeru telefonu kontaktowego.) Opłata za przesyłkę - u kuriera (za pobraniem). 3) u lokalnych przedsiębiorców (usługodawców i handlowców), którzy zechcą uczestniczyć w lokalnym przedsięwzięciu promocyjnym, w ramach którego można będzie płacić i przyjmować resztę w miejscach oznakowanych specjalną naklejką przedstawiająca dukat. Łomżyńskie bony towarowe będą funkcjonować w mieście jako środek płatniczy w sezonie letnim do 30 września br. z kursem wymiany na 4 złote. Za www.lomza.pl Lista sklepów honorujących lokalne dukaty - JANTARY: - Komis, ul. Farna - Księgarnia OLEŃKA, ul. Krótka - Księgarnia BAŚKA, Dworzec PKS, Al. Legionów - Sklep obuwniczy SZMIT, ul. Długa 18 - Sklep obuwniczy SZMIT, Stary Rynek 1 - Bar MATYSIAKI, ul. Długa 7 - Letni ogródek na Starym Rynku - Kawiarnia DEKADA (dawny ŁOŚ), Marii Curie-Skłodowskiej - TELEPIZZA (dawna restauracja ŁOŚ), ul. Marii Curie-Skłodowskiej - Restauracja PANORAMA w Nowogrodzie - Karczma Kurpiowska w Skansenie Kurpiowskim w Nowogrodzie - Lody GOTTI, ul. Długa 7 - Lody GOTTI, Stary Rynek - Lody GOTTI, Dworzec PKS - Restauracja CZTERY PORY ROKU, Al. Legionów - Restauracja CZTERY PORY ROKU, Al. Piłsudskiego - Sklep Spożywzy SEZAM, ul. Długa 24 - Księgarnia OMNIBUS, ul. Długa 21 - Jubiler Adam Kruk U KRUKA, ul. Farna 5 - MODA MęSKA, ul. Marii Curie-Skłodowskiej 2 - Zakład Fotograficzny FOTOGABS, Stary Rynek - Zakład Fotograficzny FOTOGABS, Galeria STOKROTKA - Piekarnia OKRUSZEK, ul. Przykoszarowa - Piekarnia OKRUSZEK, KAUFLAND GALERIA, ul. Zawadzka - Sklep komputerowy UNITECHNIK, St. Rynek - Zakład Fotograficzny FOTO-PARTNER, ul. Małachowskiego - Bar SWOJSKIE JADłO w Ratuszu Miejskim - Bar SWOJSKIE JADłO w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim, ul. Nowa 2 - Bar SWOJSKIE JADłO w Sądzie, ul. Polowa - FOTO-OPTYKA, Stary Rynek 1 - Delikatesy ABC, Al. Legionów 7a - Sklep obuwniczy MARCZAK, Długa 1 - Sklep obuwniczy MARCZAK, Krótka 3 |
Długo zastanawiałem sie co napisac w tym temacie. Kilka razy przmierzałem się do klawiatury i nic. Nie wiem co i o czym pisać. Z racji posiadania trzech Nikonów (F801s, E5000, D50) wydawałoby się, że coś wiem o tym systemie. Krótki rachunek sumienia i pustka w głowie. Poznać trochę trzy aparaty jeszcze nie upoważnia do opisywania i oceniania całego systemu. Podać stronkę do Nikona ? Nie ma sensu. Wystarczy wpisać w googlach i jest. Opisywać poszczególne modele ? Mam zasadę, że piszę o tym co miałem w łapkach i czym robiłem, a robiłem tylko tymi trzema wyżej wymienionymi. Inne jak: D70, D100, D200 a i owszem miałem w rękach. Kliknąłem nawet nimi kilka ujęć, ale czy można powiedzieć, że znam ten sprzęt ? D2Xs, to nawet nie widziałem na żywo. Powtarzanie więc zasłyszanych opinii bywa nieraz ryzykowne. Moja informacja o sprzęcie będzie wiec bardzo lakoniczna. Kupujcie Nikona i kupujcie najdroższy sprzęt tej firmy na jaki Was stać. Odwdzięczy się stabilnością, niezawodnością, przyjemnością i ergonomią podczas pracy, elegancją wykonania i jeszcze tym czymś nieuchwytnym. Nie byłem orędownikiem Nikona. Błąkałem się po różnych systemach. Minolta, Pentax, Canon były mocno rozpatrywane jako mój system. W wyborze przeważyło chyba Forum Nikona. Tam spotkałem fachową podpowiedź. Na Forum Canona było zgoła inaczej. Inne fora już sobie darowałem. I proszę nie traktować mojej wypowiedzi, jako działanie przeciw Naszemu Forum. Nasze jest Nasze i jedyne. Czasami warto jednak zobaczyć jak to robią inni. Postaram się więc podpowiadać indywidualnie na pytania zainteresowanych tym systemem. Inaczej dobiera się zestaw dla początkującego totalnego amataora, inaczej dla kogoś kto już trochę jest obeznany z fotografią. Nikon modelem D50 bardzo poważnie potraktował brać amatorszczaków. Podpinając do tego body dobry obiektyw możemy śmiało wyruszać w przygodę z Fotografią. Jak ktoś ma wiecej pieniążków, to teraz D80 powinno być w sferze jego zainteresowań. Pomijam tu milczeniem D70. Ten model według mnie jest teraz mało ekonomiczny. Następny model D200 to juz prawie profesional. Gdzieś daleko na horyzoncie marzeń powinien przewijać się D2Xs. Teraz obiektywy. Tak jak pisałem. Im drożej tym lepiej. Nie wierzcie w okazje i że ktoś się dał oszukać. Najczęściej to Wy będziecie oszukani jak za małe pieniążki kupicie obiektyw. W optyce płaci sie za jakość. Na początek radzę kupić body z kitem. Obojętnie jakim. Na który nas stać z tym kupujmy. Będziemy mieć w ostateczności zatyczkę na body. Taki kitowy obiektyw nie jest zły. Czy 18-55, czy 18-70, czy też nowy 18-135 spełni nasze początkowe oczekiwania. Potem i tak zakupimy coś innego. Coś co nam będzie potrzebne do Naszej Fotografii. Albo jakieś makro, albo tele, albo jasny, albo spacer-zoom. Nie ma się tu co "wymandrzać". Każdy i tak kupi to co mu potrzebne. Lampa błyskowa. Tutaj mam trochę dylemat. Pełnię szczęścia daje Sb800. Trochę mniejszą Sb600. Ale ta cena. Sam długo walczyłem ze sobą czy nie kupić Metza, Tumaxa, Soligora, Sigmę. Jednak wybrałem Sb800. Jak kogoś nie stać lub nie potrzebuje takiej, to radzę Sb600. Podróbki są jednak podróbkami i na poważniejsze wyjście nie są pewne. Wogóle praca z lampą to odzielny temat i nie miejsce tutaj na pogłębioną analizę. Powiem tylko, że stare lampy (mam Sb24) pracują z nowymi lustrzankami (oczywiście w zawężonym zakresie) i można zrobić dobre zdjęcia. Akcesoria. Potrzebnym urządzonkiem jest pilot. Można pokombinować z uniwersalnym TV, można też kupić oryginalnego. Zaczepia się go wtedy w specjalnym etui na pasku i zapomina o nim do chwili jak jest potrzebny. Torba. Rzecz niezbędna. W końcu chroni nasz skarb. Temat rzeka w zależności do czego używamy aparatu. Metalowy kuferek - na imprezy. Niech no ktoś się o niego potknie. Miękka elegancka torba foto (markowa) - śluby, uroczystości Plecak - extremalne wyprawy, rower Duża torba na sprzęt - inne wyprawy w nieznane Statyw. Taj jak napisałem w temacie o statywach. Największy i najdroższy na jaki nas stać. Będziemy psioczyć, będziemy go rzucać po drodze, ale będziemy mieć dobre zdjecia. Według opinii jednego z moich kolegów fotografów, każde zdjęcie trzeba robić ze statywu. Uff. To na początek. c.d.n. Nie śledzę cen na bieżąco. Jeżeli przychodzi moment, że potrzebuję jakiegoś elementu systemu, to sprawdzam w paru sklepach internetowych, na Allego, w komisach i kupuję tam gdzie mam największą pewność. Nie zawsze jest to najtaniej. Ceny zmieniają się też i to co kosztowało około 2 kzł rok temu, teraz koztuje około 1,5 kzł. Dotyczy to np. Sb800. Obiektyw Nikkora 50/1.8 można kupić za około 500 zł. Dotyczy to egzemplarza nowego. Używany tylko trochę tańszy. Używanego Nikkora 24-120 VR można dzisiaj znaleźć już za 1400-1600 zł. Nowy niestety się trzyma i widziałem za około 2400 zł. Zaskakująco wysoka cena utrzymuje się na Nikkora 18-200. Powyżej 3 kzł, to chyba lekka przesada ? Może jednak wart jest tej ceny. Kitowy 18-70 widziałem już za 800 zł i była to według mnie bardzo dobra cena. Najtańszy teleobiektyw za jakieś 600zł, torba około 100-200 zł i statyw około 200 zł. Reasumując, wchodząc w system trzeba liczyć sie z wydatkami: Aparat + obiektyw+ lampa+ tele+ torba+ statyw= 2000+1500+1500+600+200+200 daje około 6000zł. To wydaje mi się taki plan minimum. Można taniej kupując używki. Można drożej biorąc sprzęt z wyższej półki. Pamiętajmy jednak, że to dopiero początek. Trzeba jeszcze mieć akumulatorki z ładowarką, filtry, pędzelek, gruchę, zapasowy akumulator do aparatu, pierścienie pośrednie do makro, itp. Następny tysiąc poleci bez problemu. Dobrze mieć świadomość o czekających wydatkach. Prędzej czy później poniesiemy je. Jeżeli nie mamy takiego zamiaru, to proponuję nie zawracać sobie głowy i zakupić kompakta. EDIT by wyrwiflak (post scalono) |
Wisnia, to i ja dorzuce troszke do tematu. Jestem osobnikiem znacznie ale to znacznie bardziej podejrzliwym niz przecietny ptasiarz. Bierze sie to z mojego doswiadczenia zyciowego. Najwieksze pietno odcisnela na mnie sprawa pewnego pana z DGW ktory widywal latami kosmiczne rzeczy i nie dosc ze NIGDY nie robil zdjec to informowal nas o rzadkosci po tygodniu albo i miesiacu od obserwacji. Tak sie skladalo ze ja chodzilem/chodze na ptaki w teren rownie czesto jak on i to w teren wyraznie lepszy niz jego, no i obserwacje prowadzilismy w odleglosci 20 km od siebie!! i jak on widywal z 10-15 komisow rocznie w tym takie z pierwszej krajowej dziesiatki to mnie sie udalo zobaczyc warzeche, nadobna (wtedy jeszcze byla komisyjna ) i moze kazarke, to byl moj maks ktory przy jego wyczynach po prostu wygladal zalosnie. I jak sytuacja powtorzyla sie drugi rok z rzedu to pomyslalem ze cos jest nie tak, jak powtorzyla sie w trzecim roku to bylem pewny ze gosc KLAMIE. Dobre 8 lat wszem i wobec mowilem ze gosciu konfabuluje, najpierw byłem wysmiany przez zdecydowana wiekszosc a potem uwazano ze po prostu koleżce zazdroszcze. Moje mniemanie o typku nie zmienilo sie nawet w momencie jak w pod koniec 2002 roku kupilem sobie lunete i kamerecyfrowa i zaczalem jezdzic dwukrotnie czesciej w teren i nagle widywalem wiecej i lepiej niz tamten gosc no i oczywiscie wszystko mialem na nagraniach/zdjeciach. Pamietam jak podeslalem podsumowanie moich obsrewacji z 2003 roku do kumpli i jeden z nich mi odpisal "kurcze Pablo, a moze ten gosc rzeczywiscie to widuje, no skoro ty mozesz....." Na szczescie udalo sie gosciowi UDOWODNIC ze rzeczywiscie klamie!! Inna sprawa ze zachowal sie jak ostatni glab i dal sie podpuscic (ale zgubila go rutyna i pewnosc siebie), bo jesli ktos ma troche oleju w glowie to moze klamac przez cale zycie i nie ma mozliwosci mu tego udowodnic. Przeciez nawet w trakcie piasania tych slow moglbym wyslac sms-a na PGL i napisac na liste ze poszedlem na pole/dwor z psem i nad domem przelecial mi dajmy na to dorosly scierwnik, moglbym?? Pewnie ze tak, a kto i jak mi udowodni ze klamie??? Nie ma takiej mozliwosci!! Jak widzisz Wisnia jestem troche skrzywiony 'zawodowo'. Zdaje sobie z tego sprawe. Oczywiscie wiem ze ogromna wiekszosc obserwatorow NIE KLAMIE ale wiem tez ze sa rozni ludzie roznie znajacy sie na ptakach o roznej samokrytyce terenowej. Nie trzeba daleko szukac. Pare dni temu ktos napisal na PTAKI ze sploszyl z kartofliska 7 bekasikow. Ja w momencie przeczytania tego mejla wiedzialem ze to jest pomylka, po prostu. Za dlugo i za czesto chodze w teren zeby cos takiego 'łyknąć'.Nie ten okres na wedrowke i przede wszystkim nie to srodowisko. Napisalem w tej sprawie mejla i NA SZCZESCIE obserwator (chwala mu za to!) przyznal sie do pomylki. Przeanalizowal wszystko od nowa i wyszlo mu ze to nie byly bekasiki a.... przepiorki!! Ktos moze chwycic sie za glowe i powiedziec "do diaska jak mozna pomylic, jedno z drugim" jak widzicie mozna!! A to jest pierwszy z brzegu przyklad i to dotyczacy pospolitych gatunkow. A takich spraw przez rozne listy przewinely sie dziesiatki bardzo czesto dotyczace bardzo rzadkich gatunkow!! 2 albo 3 razy wiecej spraw przewinelo sie przez prywatne mejle!! Zeby bylo ciekawiej mnie tez zdarzały/zdarzają/ i beda sie zdarzac bledne oznaczenia cudzych zdjec. To wszystko sprawia ze jestem z natury bardzo ale to bardzo nieufny. Powiem tak ze kilkakrotnie zdarzalo mi sie ze po powrocie do domu wykreslalem sobie rzadkiego ptaka z notatnika, po prostu....... zreszta nie to jest tutaj meritum sprawy. I nie pomyslcie sobie o mnie jak o 'swietym', jestem po prostu swiadom ludzkiej ulomnosci i dlatego wlasnie bardzo wysoko zawieszam poprzeczke. Co 'gorsza' obracam sie w kregu znajomych 3-5 osob, ktore mysla i dzialaja w terenie bardzo podobnie. Dla nas to jest STANDARD, nic wiecej. Dodam jeszcze ze absolutnie nie uwazam zeby Wisnia klamal. Teraz troszke polemiki z Wisnia co do tej warzechy, ptak to jest na tyle 'niedopomylenia' ze w tym przypadku taki krociotki opis wystarczy, moze jeszcze chcialbym opis koloru nog zeby Platalea alba wykluczyc...... a orzelak nawet jasna forme mozna pomylic z myszolowem, trzmielojadem....... co do fotki hybryda, fajnie ze ją masz ale mnie 'kręcą' zdjecia rzadkosci i tego oczekuje od ich obserwatorow, a nie jak ostatnio Kolega ktory mial orlice bez zdjec i w ramach rekompensaty zaproponowal mi pokazanie zdjec mewy czarnoglowej co do porowywania tej wielkosci myszaka z orzelkiem, mnie sie zdarza , mysle że ze 20 razy w roku, brac spiewajacego hen wysoko skowronka za krazocego drapola a co do trzymania skrzydleł, w kazdej chwili moge Ci podeslac fotki na ktorych myszak trzyma je w ksztacie glebokiego lub plytkiego V, prosto a nawet w dół poza tym to jest wazna cecha podczas KRAZENIA a nie jak Ty piszesz SZYBOWANIA, bo podczas szybowania wszystkie drapole wygladaja podobnie, skrzydla prosto w stosunku do ciala, lekko zgiete w nadgarstku i czesc dloniowa odgieta ku tyłowi. Generalnie moglbym sie czepiac bo napisales tak: "spostrzegłem jakiegoś drapola szybującego na wyższym pułapie" "Z wierzchu pokazywał się mało" "w trakcie i po obserwacji która trwała ok. 1,5 min, odległość jakieś 300 m. " "Białych plam u nasady skrzydeł nie mogłem zobaczyć,bo mi się z przodu nie pokazywał" tak sie sklada ze szybujacy drapol zawsze leci na wyzszym pulapie, bo taki jest sens tego rodzaju czynnosci, lapie komin powietrzny, wzbija sie hen wysoko i delikatnie opadajac przelatuje NIE MACHAJAC skrzydlami wiele kilometrow, po czym lapie nastepny komin etc. W zwiazku z tym taki ptak leci w jednej i tej samej pozycji i uwierz mi nie da sie zobaczyc jego wierzchu, taki ptak musialby byc bardzo daleko od obserwatora zeby 'cos' na jego wierzchu zobaczyc. Skoro piszesz ze nie widziales ptaka z przodu, to wynika ze musiales go zobaczyc w momencie jak cie juz zaczal mijac. Czyli widziales odlatujacego lotem szybowym drapola, a to juz jest inna para kaloszy..................... "PS. Czy kolega podczas swoich obserwacji widzi każdą część ciała, z każdej strony, z wierzchu, z góry, w locie, w spoczynku, każde piórko, oko, pazur, dziób, nogi etc.? Przecież to niemożliwe w terenie!! " Tak sie sklada ze ja jak patrze na ptaka to WIEM na CO patrzec zeby oznaczenie bylo pewne "Jak można równać „walnięcie płci na uhli” [młodocianej- koronny hak na wiśnię] z możliwością mylenia gatunków : mewy z wydrzykiem?! Sic [czyt. Bzoma] " a poweidz mi jak mozna pomylic bekasika z przepiorka, czajke towarzyska z siewnica etc etc etc???????????????? "Jednak w temacie „żyjemy w czasach discopingu”. Z fotografią i w ogóle sprzętem optycznym może być i tak, że obrazy uzyskiwane, nie odpowiadają rzeczywistości i tak dziób będzie zakrzywiony zamiast prostego, kolory będą diametralnie różne od rzeczywistych etc." Wisnia ale po co sie martic na zapas???Fotografia byla wymyslona po to zeby oddawac na kliszy obraz jak najwierniejszy rzeczywistosci, i uwierz mi ale przez te prawie 200 lat od zrobienia pierwszego zdjecia technika poszla znacznie do przodu. A Ty po prostu z niej korzystaj i rob zdjecia!! "Była chyba kiedyś mowa o pliszce. Taka pl. Siwa mogła się przecież „upieprzyć” w żółtym pyłku kwiatowym i udawać cytrynówkę…" Popatrz jak ta pliszka byla wredna, chciala nas oszukac a jednak dalismy jej rade...... "Z Pablo się nie zgodzę co do konieczności zgłoszeń tylko z dok. Foto." I masz racje, bo to jest moj wymysł, ja sobie po prostu postawilem poprzeczke na najwyzszym pułapie i juz. Z tego co wiem to jest juz druga osoba ktora tez tak robi. Z czasem bedzie nas wiecej! Uwierz mi! Ja nie mowie zeby kazdy robil kazdemu rzadkiemu ptakowi zdjecie, bo to jest niewykonalne. Predzej czy pozniej jakis ptak nie bedzie chcial wspolpracowac, ale z mojego doswiadczenia wiem ze 90% komisow mozna sfocic, z druga reką w kieszeni! Sory za ten przydlugi tekst ale tak mnie cos napadlo....... |
|